Powrót na 2300 pkt.
Faza osłabienia i oddalenia cen od szczytu sesji trwa. Spadek sprowadził ceny do okolicy 2300 pkt. Zmiana zauważalna, choć to przecież ledwie kilkanaście punktów. Za wcześnie, by bić w dzwony. Ciekawiej zrobiłoby się, gdyby cena kontraktu spadała na nowe minimum dnia. Wtedy bowiem także znajdowałaby się poniżej poziomu konsolidacji z czwartku. Póki co, jest 25 pkt. wyżej. U 2-3
Aktualizacja:
13.02.2017 02:23
Publikacja:
13.08.2012 16:24