Reklama

Nudy. Jak to w poniedziałek

To nie miał być jakiś szalony dzień na polskim rynku akcji. Nastąpił bowiem zbieg dwóch czynników, który sprawił, że nie należało oczekiwać zbyt dużej aktywności uczestników rynku
Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Foto: Archiwum

Pierwszym była świadomość, że mamy do czynienia z poniedziałkiem, a więc dniem tygodnia, który relatywnie często staje się dniem o najniższej aktywności rynkowej w tygodniu. Poza tym był to poniedziałek szczególny. Tego dnia bowiem rynek brytyjski miał przerwę majową. Brak pracującego City sprawił, że w Warszawie znacząco zmalała liczba napływających zleceń od inwestorów zagranicznych, których źródło znajduje się właśnie w Londynie.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama