Reklama

Irytacja jest uprawniona

Podczas wtorkowej sesji dało się zauważyć obecność podaży. Nie była to obecność agresywna, ale raczej nieśmiała.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

Nie ma podstaw, by na podstawie obserwowanych wahań budować jakieś poważniejsze wnioski. Ot, wydaje się, że niektórym graczom kończy się cierpliwość, co w sumie jest zrozumiałe. Trzy tygodnie wahań pod szczytem może zirytować, a poza tym podać w wątpliwość, czy popyt faktycznie jest zdolny do tego, by jeszcze doprowadzić do ataku na poziom oporu. Zniechęcenie może być tym większe, że wyraźny wzrost notowań nastąpił na rynku niemieckim, na co u nas nikt nie zwrócił uwagi.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama