Trwa wojna na Bliskim Wschodzie. Złoty przeżywał chwile słabości, tak samo jak giełda. Duży ruch mieliśmy też na rynku obligacji, który reaguje spadkiem. To była „zwyczajna” ucieczka od ryzyka, którą wielokrotnie obserwowaliśmy w nerwowych momentach. Czy jednak jest jakiś powód do niepokoju?
Na pewno mamy dzisiaj bardzo dużo niepewności odnośnie do tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie i naturalne jest, że rynek finansowy potrafi czasami wpaść w małą panikę. I rzeczywiście na pewno na rynku surowców, na rynku ropy obserwowaliśmy bardzo drastyczne wzrosty cen, które mają zapewne jakieś fundamentalne powody, no też widzimy, że jest problem z dostawami surowca. Natomiast bardzo ciekawe jest to, co się dzieje też na rynku obligacji. To jest nowe spojrzenie rynku, który zaczyna uważać, że to, co się dzieje z cenami surowców, przefiltruje się na inflację i spowoduje to podwyżki stóp procentowych chociażby przez Europejski Bank Centralny.
Czyli pojawia się zupełnie nowa narracja…
Rynek faktycznie zaczyna to wyceniać i analogicznie kraje satelitarne, w tym Polska, będą musiały za tym podążyć. To jest dość odważne założenie, no bo jednak mówimy o szoku podażowym, który sam w sobie już generuje duże spustoszenie w gospodarce. Nie można wykluczyć, że to się skończy jakimiś podwyżkami stóp procentowych, ale wydaje mi się, że banki centralne będą bardzo ostrożne, żeby jeszcze nie podminować tej sytuacji gospodarczej i moim zdaniem będą raczej czekać z takimi ruchami. I tutaj być może rynek trochę za bardzo się zagalopował w wycenie kolejnych podwyżek, ale oczywiście na koniec dnia i tak wszystko będzie zależało od tego, co zrobi administracja amerykańska i jak dalej potoczy się wojna.
Czy to, co się dzieje w otoczeniu, ma wpływ na to, jak wy patrzycie chociażby na wasze inwestycje?
Oczywiście monitorujemy to, co się dzieje i jaki to może mieć wpływ. Nie identyfikujemy jakichś istotnych zagrożeń, a wręcz dla niektórych spółek to wszystko, co się dzieje, może być wręcz korzystne. Jesteśmy m.in. akcjonariuszem WB Electronics, spółki produkującej m.in. drony, która na tym wszystkim, co się dzieje dzisiaj na świecie, paradoksalnie może korzystać.
Czytaj więcej
Giełdowe debiuty, których w ostatnim czasie nie było wiele, w tym roku mogą zaistnieć w większej...