Poniedziałek na warszawskiej giełdzie przyniósł nowe rekordy hossy. Indeks WIG zbliżył się do poziomu 155 tys. pkt. Od początku roku wzrósł on już ponad 30 proc. Analitycy, maklerzy i zarządzający coraz odważniej wskazują jednak na przegranie polskiego rynku w krótkim terminie. Takie wnioski płyną z kolejnych publikacji Indeksu Nastrojów „Parkietu”. W odniesieniu do polskiego rynku notuje on coraz niższe poziomy.

„Za szybko i za mocno” na GPW

Pogarszające się krótkoterminowe nastroje względem polskiego rynku widać już od pewnego czasu. Jeszcze miesiąc temu INP dla indeksu WIG w krótkim terminie wyraźnie wskazywał na przewagę byczego nastawienia. Wtedy INP wynosił 58 pkt. Od tego czasu każdy kolejny odczyt przynosi coraz niższe wartości. Dwa tygodnie temu spadł on poniżej 50 pkt. Tydzień temu osiągnął wartość 42,6 pkt. Najnowsza wartość to 37,7 pkt. To najniższy odczyt w historii Indeksu Nastrojów „Parkietu”.

Foto: parkiet.com

– Hossa ma swoje mocne fundamenty, ale zdecydowanie należy nam się korekta chociażby patrząc na to, ile i jak szybko rośniemy – wskazuje jeden z ankietowanych.

Długoterminowe perspektywy dla polskiego rynku akcji wciąż zaś wskazują na delikatną przewagę optymistów. Najnowszy INP w takim ujęciu uzyskał wartość 51,8 pkt, co jest idealnym powtórzeniem wyniku z ubiegłego tygodnia.

Foto: parkiet.com

Obawy też o Wall Street

Jeśli szukać jakiegoś pocieszania dla polskiego rynku w krótkim terminie, to jest nim fakt, że eksperci spodziewają się korekty nie tylko na rodzimym parkiecie, ale także i na Wall Street. W tym przypadku również mamy do czynienia z pogarszającymi się nastrojami. Jeszcze tydzień temu przewagę mieli optymiści, a krótkoterminowy INP wynosił 53,9 pkt. Teraz nastąpiło wyraźne pogorszenie nastrojów i zjazd INP do poziomu 40 pkt. Tak jak w przypadku Polski mamy do czynienia z najniższym odczytem w historii naszej publikacji.

– Wrześniowe posiedzenie Fed może dać pretekst do mocniejszego cofnięcia indeksów na Wall Street, ale także i na świecie. Sezonowość dodatkowo sprzyja niedźwiedziom – wskazuje jeden z ekspertów.

Foto: parkiet.com

Amerykański rynek broni się jednak w długim terminie. Obecnie eksperci nawet bardziej preferują Wall Street niż GPW. Długoterminowy INP dla indeksu S&P 500 w najnowszym odczycie ukształtował się na poziomie 60,1 pkt, podczas gdy tydzień temu osiągnął on wartość 55,8 pkt.

– W długim terminie hossa na Wall Street nadal powinna być napędzana tematem sztucznej inteligencji – prognozuje jeden z ekspertów.

Foto: parkiet.com

Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.