W I połowie 2026 r. Torpol zaksięgował 913 mln zł skonsolidowanych przychodów, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży zwiększył się o 22 proc., do 71,6 mln zł – rentowność zwiększyła się z 6,9 do 7,8 proc. Zysk operacyjny wzrósł o 17 proc., do 40,9 mln zł, a zarobek netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej o prawie 11 proc., do 33,8 mln zł (1,47 zł na akcję).
W 2026 r. Torpol spodziewa się zbliżonych przychodów i pierwszej marży, jak w 2025 r.
Wiceprezes ds. finansowych Marcin Zachariasz powiedział, że w całym 2026 r. przychody powinny być zbliżone do ubiegłorocznych (prawie 2 mld zł), a utrzymanie bieżącej marży brutto ze sprzedaży nie powinno być czymś nierealnym (w 2025 r. rentowność wyniosła 7,4 proc.).
Zachariasz zwrócił uwagę na ujemne przepływy z działalności operacyjnej (193,5 mln zł) – jak wyjaśnił, powodem jest fakt, że dużo gotówki z realizacji kontraktów wpłynęło wcześniej – w grudniu, a nie w styczniu, natomiast w I połowie tego roku firma głównie regulowała zobowiązania i ponosiła wydatki na kontraktach, gdzie nie ma zaliczek. Zdaniem wiceprezesa, sytuacja powinna się odwrócić w II półroczu. W IV kwartale powinna wpłynąć duża zaliczka na megakontrakt modernizacji dworca Warszawa Wschodnia (56,5 mln zł brutto).
Torpol nie ma zadłużenia finansowego netto.
Czytaj więcej
Sąd oddalił skargę Mirbudu na decyzję o wykluczeniu konsorcjum z przetargu. Firma nie planuje żadnych dalszych kroków. Szansę na zlecenie ma konsor...
Torpol zgromadził rekordowy portfel zamówień
Na koniec czerwca wartość portfela zamówień miała rekordową wartość 6,34 mld zł, dwa razy więcej, niż rok wcześniej. 6,15 mld zł przypadało na rynek infrastruktury kolejowej, a 0,19 mld zł na spółkę zależną Torpol Oil&Gas. – To daje poczucie bezpieczeństwa, jeśli chodzi o przychody w 2026 i 2027. Oczywiście bierzemy udział w nowych postępowaniach, nie tylko dla PKP PLK – powiedział Zachariasz.
W I połowie 2026 r. grupa pozyskała dwa kontrakty o wartości 2,78 mld zł, a TOG pozyskała 9 kontraktów na ponad 80 mln zł.
Największym projektem w portfelu jest modernizacja stacji Warszawa Wschodnia za 2,96 mld zł netto. Realizacja ruszyła w tym roku, zakończenie przewidywane jest w 2030 r.
Czytaj więcej
Nie ma tematu przejęcia Torpolu, niemniej to spółka, która kompetencyjnie uzupełniałaby ofertę. Szukamy modelu wspólnego wystartowania w postępowan...
Torpol o współpracy z Mirbudem i Polimeksem Mostostalem
W ostatnich dniach Torpol, jako członek konsorcjum z Mirbudem, ostatecznie utracił możliwość podpisania kontraktu na budowę odcinka linii Rail Baltica za 3,7 mld zł netto. Powodem wykluczenia były zastrzeżenia wobec Mirbudu. Mirbud niedawno sprzedał wszystkie akcje Torpolu, ale wciąż ma przedstawiciela w radzie nadzorczej. Czy i jak będzie wyglądać dalsza współpraca?
– Jesteśmy z Mirbudem w trzech konsorcjach i postępowaniach związanych z CPK i tu podtrzymujemy wolę współpracy. Jeśli chodzi o nowe przetargi, to ponieważ rzeczywiście mamy niekoniecznie pozytywne doświadczenia z konsorcjantami, będziemy startować samodzielnie. Od jakiegoś czasu Torpol ma siłę finansową i kompetencje, by sam ubiegać się o duże zlecenia, czego dowodem jest kontrakt na Warszawę Wschodnią – powiedział Konrad Miterski, p.o. prezesa Torpolu, delegowany z rady nadzorczej (do 30 września). Rail Baltica jest dla Torpolu tematem zamkniętym, firma nie będzie występować z żadnymi roszczeniami wobec Mirbudu za wykluczenie z przetargu.
W ubiegłym tygodniu w Parkiet TV prezes Polimeksu Mostostalu Piotr Andrusiewicz mówił jednak o potencjalnej współpracy z Torpolem. – Tak, największe pole do współpracy widzimy dla Torpol Oil & Gas, w takich obszarach jak biogaz, elektroenergetyka, wodór, spalarnie. Szykujemy się do pięciu wspólnych przetargów o wartości ok. 3,5 mld zł, z czego na TOG przypadałoby szacunkowo 1,4 mld zł – powiedział Miterski.
38 proc. akcji Torpolu należy do spółki CPK realizującej megaprojekt lotniska Port Polska. Rząd zasygnalizował, że zastanawia się, co zrobić z pakietem – rynek spekuluje o przerzuceniu go do innej kontrolowanej przez państwo firmy, np. Polimeksu. Miterski powiedział, że zarząd nie bierze w jakikolwiek sposób udziału w tej operacji ani nie jest o niej informowany.