Ostatnia poprawa nastrojów wśród analityków, maklerów i zarządzających znalazła potwierdzenie rynkowe. Ubiegły tydzień przyniósł bowiem na GPW nowe rekordy. Patrząc na obecne nastawienie do rynku mierzone Indeksem Nastrojów „Parkietu”, można dojść do wniosku, że byki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Eksperci bardziej jednak preferują Wall Street niż rodzimy rynek: zarówno w krótkim, jak i długim terminie.

Nie koniec rekordów

Dobra informacja w przypadku rynku polskiego jest taka, że zarówno w krótkim, jak i długim terminie wśród ekspertów przeważają optymistyczne głosy.

Tydzień temu krótkoterminowy INP dla Polski osiągnął poziom 53,1 pkt. Niby było to niewiele powyżej granicy 50 pkt, jednak warto też zwrócić uwagę, że była to też wyraźna poprawa względem jeszcze wcześniejszego odczytu. Teraz w zasadzie mamy utrzymanie statusu quo. Najnowszym INP dla Polski w ujęciu krótkoterminowym wyniósł 52,9 pkt.

Foto: parkiet.com

Podobnie sytuacja wygląda, kiedy mówimy o długoterminowej perspektywie. W takim ujęciu Indeks Nastrojów ukształtował się na poziomie 57,2 pkt. W tym przypadku też można mówić o odczycie zbliżonym do tego z ubiegłego tygodnia. Wtedy INP wyniósł 56,2 pkt. Dobra passa została więc podtrzymana. Przypomnijmy, że od początku publikacji naszego Indeksu, ani razu nie pojawiły się spadkowe scenariusze.

Foto: parkiet.com

Wall Street górą

W przypadku Stanów Zjednoczonych również mamy pozytywne nastawienie ekspertów. To, co jednak rzuca się w oczy, to fakt, że eksperci bardziej preferują właśnie Wall Street niż GPW.

Krótkoterminowy INP dla S&P 500 ukształtował się na poziomie 56,2 pkt. Tydzień temu było to 51,7 pkt. Najnowszy wynik oznacza jednocześnie, że różnica między INP dla Wall Street, a GPW w krótkim terminie osiągnęła 3,3 pkt. Jest to najwyższa wartość od momentu publikacji naszego wskaźnika. Znamienny jest też fakt, że przez długi czas to eksperci bardziej optymistyczni byli jednak do Polski. Teraz nastąpił wyraźny zwrot.

– Zbliżający się sezon wyników na Wall Street powinien dać nowe paliwo do zwyżek. Rynek chyba zbyt mocno także wycenił podwyżki stóp procentowych w USA. Jest więc spore pole do odreagowania – wskazuje jeden z ankietowanych.

Foto: parkiet.com

Przewagę Wall Street nad GPW widać także w ujęciu długoterminowym. Najnowszy INP dla indeksu S&P ukształtował się na poziomie 62,8 pkt. Również oznacza to poprawę względem poprzedniego tygodnia, kiedy to długoterminowy INP ukształtował się na poziomie 58,7 pkt.

Foto: parkiet.com

Co to jest INP?

Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.