Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto jest nowym, zaskakującym faworytem do WIG20 w miejsce Żabki.
  • Jak we wrześniu zmieni się skład indeksów.
  • Jakie nowe spółki awansują do sWIG80.
  • Które firmy najwięcej ważą w portfelu WIG20.

Po sesji 18 września 2026 r. zostanie przeprowadzona korekta kwartalna portfeli WIG20, WIG20TR, mWIG40, mWIG40TR, sWIG80, sWIG80TR, WIG30 oraz WIG30TR. W indeksach WIG20 oraz WIG20TR portfele pozostaną bez zmian, a udział PKO BP i Orlenu w obu indeksach zostanie ograniczony do 15 proc.

Również w mWIG40 oraz mWIG40TR portfele pozostaną bez zmian, a udział spółki Benefit Systems zostanie ograniczony do 10 proc.

Natomiast zmieni się skład sWIG80. Nowe spółki to Niewiadów i Syn2Bio, a indeks opuszczą Erbud i Wittchen.

Kto zastąpi Żabkę w WIG20

Ranking indeksów został sporządzony po sesji 21 sierpnia 2026 r. Uwzględniono obroty akcjami oraz miesięczny wskaźnik za okres ostatnich 12 miesięcy, licząc wstecz od dnia rankingu. Wartość akcji w wolnym obrocie została obliczona na podstawie kursu zamknięcia akcji z 20 sierpnia 2026 r.

Najwięcej emocji budzą zawsze roszady w WIG20. Choć teraz zmiany składu nie będzie, to warto mieć na uwadze listę rezerwową, bo to właśnie z niej awansować będą spółki w razie korekty nadzwyczajnej. A taka szykuje się w związku z planowanym przejęciem Żabki. Trwa wezwanie do sprzedaży akcji. Kurs rynkowy Żabki (teraz 31,6 zł) utrzymuje się na poziomie zbliżonym do ceny z wezwania (32 zł). Zapisy w wezwaniu trwają do 25 września.

Zanim GPW opublikowała listy rankingowe, rynek typował, że faworytem do WIG20 w miejsce Żabki jest XTB. Ale wiele wskazuje, że jednak będzie to inna spółka: Benefit Systems. To właśnie ona zajmuje aktualnie pierwsze miejsce na liście rezerwowej, a XTB jest drugie.

Czytaj więcej

Akcje XTB cierpią przez ABB, ale droga do WIG20 stoi teraz otworem

Zgodnie z listą opublikowaną przez GPW, największymi spółkami w WIG20 pozostaną Orlen i PKO BP – każda będzie mieć 15-proc. wagę w portfelu. Za nimi są KGHM (8,7 proc.), Allegro (8,54 proc.), Pekao (8,5 proc.), PZU (7,6 proc.) i Erste (5,7 proc.). Udziały pozostałych spółek nie przekraczają 5 proc.

Jak radzi sobie Benefit Systems

Benefit Systems ma za sobą kilka lat dynamicznego rozwoju – zarówno organicznego, jak i przez akwizycje. W pierwszym półroczu 2026 r. wypracował 2 843,6 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 39 proc. rok do roku. Skorygowana EBITDA poszła w górę o niemal połowę do 660 mln zł. W samym II kwartale wyniki były lepsze niż oczekiwał rynek.

Czytaj więcej

Benefit nie rozczarował. Dlaczego kurs spada?

Segment Polska (karty sportowe, sieci klubów fitness, m.in. Zdrofit oraz programy Multi.Life i MyBenefit) odnotował w II kwartale wzrost przychodów o niemal jedną piątą do 838 mln zł. Zysk operacyjny wyniósł 216 mln zł (+13 proc.). Liczba kart w Polsce wzrosła o 11 proc., a liczba karnetów B2C o 27 proc.

Na koniec II kwartału grupa zarządzała 595 klubami fitness, z których korzystało 783,9 tys. posiadaczy karnetów.

Wraz z rosnącą skalą biznesu, rośnie też wycena rynkowa spółki. Kiedy debiutowała na GPW w 2011 r. jej akcje kosztowały niewiele ponad 100 zł. Kiedy rozpoczynała się obecna hossa – czyli jesienią 2022 r. – kurs był w okolicach 600 zł. Dziś wynosi 5 155 zł. Stopa zwrotu, licząc od ceny z IPO (107 zł) to 4 718 proc. Innymi słowy, od tego czasu akcje podrożały ponad 48 razy. Kurs jest powyżej średniej ceny docelowej z aktualnych rekomendacji. Wynosi ona 4 267 zł.