Na giełdach nadal widać podwyższoną zmienność. Po kwietniowych rekordach, w maju na GPW dominuje podaż. WIG oscyluje w okolicach 130 tys. pkt.
W ostatnich tygodniach odczyty Indeksu Nastrojów Parkietu sprowadzały się do jednego, kluczowego wniosku: eksperci ostrożnie podchodzili do perspektyw rynkowych w krótkim terminie, ale w długim dominował optymizm. Teraz sytuacja się zmieniła.
Czy GPW traci atrakcyjność
W przypadku polskiego rynku trzy ostatnie odczyty INP wskazywały na brak wiary we wzrosty giełdowe w krótkim okresie. Jeszcze w pierwszej połowie kwietnia wskaźnik był relatywnie wysoko i przebijał 60 pkt. Trzy tygodnie temu spadł do 49,8 pkt, dwa tygodnie temu do 45,4 pkt, a tydzień temu do 44,8 pkt. Najnowszy odczyt przynosi nadzieję na odbicie. INP jest na poziomie 48,7 pkt. Z jednej strony to wzrost o prawie 4 pkt proc. względem wartości sprzed tygodnia. Z drugiej jednak nadal jesteśmy poniżej symbolicznych 50 pkt, oddzielających umownie optymizm od pesymizmu.
Niepokoić może natomiast, że pogorszyły się nastroje dla naszego rynku w perspektywie długoterminowej – mimo iż wyceny na GPW nie są wygórowane. Tydzień temu nasz wskaźnik miał wartość 54,8 pkt, a teraz spadł do 52,4 pkt. To najniższa wartość od początku publikacji INP. Średnia ze wszystkich dotychczasowych kilkudziesięciu odczytów wynosi 60,2 pkt, a mediana 60 pkt. Pocieszeniem może być ewentualnie fakt, że nadal utrzymujemy się powyżej progu 50 pkt.
Perspektywy dla Wall Street
Widać znaczącą korelację pomiędzy odczytami wskaźników dla GPW i rynku amerykańskiego – zarówno w horyzoncie krótkoterminowym jak i w długim okresie. Najnowsze odczyty też pokazują ten sam kierunek. Krótkoterminowy wskaźnik dla Wall Street wprawdzie lekko wzrósł do 46,1 pkt z 45,6 pkt, ale nadal jest poniżej 50 pkt. Ekspertów niepokoją trwające zawirowania geopolityczne, które nie pozostają bez wpływu na gospodarkę amerykańską (ceny ropy, koszty energii, inflacja), a pośrednio również na biznesy notowanych tam spółek.
Długoterminowy INP dla Wall Street natomiast - tak jak w przypadku Polski - utrzymuje się powyżej 50 pkt. Ale przewaga optymistów topnieje. Dwa tygodnie temu INP miał wartość 56,3 pkt, tydzień temu 52,2 pkt, a teraz 51,6 pkt. Średnia ze wszystkich dotychczasowych odczytów to 55,4 pkt, a mediana 55,5 pkt.
Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.