Jak wynika z raportu, EBITDA grupy w I kwartale wyniosła 121,4 mln zł wobec 121,1 mln zł przed rokiem i był to wynik nieznacznie wyższy od mediany prognoz na poziomie 120,9 mln zł. Strata EBIT rok do roku zmniejszyła się z 28,9 mln zł do 11,7 mln zł i była wyraźnie lepsza od rynkowych oczekiwań. Strata netto sięgnęła 86,4 mln zł wobec oczekiwanej przez rynek straty na poziomie 77,5 mln zł. Skonsolidowana strata netto wyniosła w raportowanym okresie 89,4 mln zł. Skonsolidowana sprzedaż spadła o 3,2 proc. rok do roku, do 6,657 mld zł, nieznacznie powyżej mediany prognoz.
– Marża EBITDA pozostaje na zbliżonym poziomie rok do roku, przy jednoczesnej konsekwentnej redukcji kosztów. W efekcie obserwowane zmiany nie oznaczają pogorszenia jakości biznesu, lecz jego stopniowe upraszczanie i wzmacnianie pod kątem długoterminowej efektywności – komentuje Piotr Nowjalis z zarządu Eurocashu. – Chociaż I kwartał 2026 r. nie odzwierciedla w pełni całego roku, już pojawiają się pierwsze pozytywne skutki wdrożonej strategii. Poprawa trendów jest zauważalna, co znajduje potwierdzenie również we wzroście EBITDA przed zastosowaniem IFRS 16 – dodaje.
Czytaj więcej
Niemal 8-proc. spadkiem reaguje dziś kurs handlowej grupy po podaniu ubiegłorocznych wyników.
Jak podano, niższe przychody były w dużej mierze efektem konsekwentnie realizowanej transformacji modelu biznesowego, rozpoczętej pod koniec ubiegłego roku, obejmującej optymalizację portfela klientów, sieci sklepów oraz infrastruktury logistycznej. „Podejmowane działania zaczynają przynosić pierwsze wymierne efekty w postaci poprawy rentowności i większej stabilności operacyjnej” – czytamy.
Notowania Eurocashu wciąż szukają dna po tym, jak pod koniec kwietnia kurs spadł do kilkunastoletnich minimów. Uwzględniając poniedziałkową 2-proc. przecenę, kapitalizacja Eurocashu spada do 753 mln zł.