Reklama

Czerwona Torebka: Obligacje tracą, ale są zabezpieczone

Inwestorów niepokoi blisko 30-proc. rentowność papierów dłużnych Czerwonej Torebki. – Kurs obligacji notowanych na rynku Catalyst zależy wyłącznie od inwestorów i spółka nie może się odnieść w żaden sposób do wyceny rynkowej – komentuje Roland Czechmanowski, dyrektor finansowy Czerwonej Torebki.
Czerwona Torebka: Obligacje tracą, ale są zabezpieczone

Foto: GG Parkiet

Podkreśla przy tym, że papiery są zabezpieczone, a wartość zabezpieczenia przekracza trzykrotnie wartość emisji. – Natomiast wykup zaplanowany jest dopiero na przyszły rok – dodaje.

Rafał Irzyński, główny analityk Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, ocenia, że obecny poziom wyceny obligacji Czerwonej Torebki wskazuje na to, iż inwestorzy podają w wątpliwość, że swoje pieniądze dostaną z powrotem. – Rentowność rzędu 30 proc. świadczy o zachwianiu wiarygodności emitenta w oczach rynku – uważa. Zwraca uwagę, że zarówno notowania obligacji, jak i cena akcji spadają już od dłuższego czasu. To może wynikać z wielu wątpliwości, których do tej pory spółka nie rozwiała.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama