Decyzja węgierskiego banku centralnego o kolejnym cięciu stóp o 50 pb. była całkowicie zgodna z prognozami analityków. Nie wywołała więc też większych ruchów na rynkach. Po jej ogłoszeniu forint nieznacznie umacniał się wobec euro. We wtorek po południu za 1 euro płacono 385,4 forinta. Węgierska waluta była więc najmocniejsza od pierwszego tygodnia lutego, a jeszcze w marcu jej notowania zbliżały się do 400 forintów za 1 euro. To, że forint w ostatnich tygodniach się umacniał, było jednym z czynników pozwalających Narodowemu Bankowi Węgier na kolejne cięcie stóp.