Reklama

Są nowe dane o polskiej gospodarce. PKB rośnie tak jak spodziewali się analitycy

Według szybkiego szacunku GUS, PKB niewyrównany sezonowo w II kwartale 2025 r. zwiększył realnie się o 3,4 proc. rok do roku wobec wzrostu o 3,2 proc. w analogicznym okresie 2024 r.

Publikacja: 13.08.2025 10:31

Są nowe dane o polskiej gospodarce. PKB rośnie tak jak spodziewali się analitycy

Foto: Bloomberg

W II kwartale 2025 r. realny PKB wyrównany sezonowo zwiększył się o 0,8 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3 proc. – podał w środę Główny Urząd Statystyczny. Realny PKB niewyrównany sezonowo zwiększył się o 3,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. To wynik zgodny z oczekiwaniami rynkowymi.

W I kw. tego roku nasz PKB wzrósł o 3,2 proc., a w II kwartale poprzedniego roku – również 3,2 proc. Dane GUS z tzw. szybkiego szacunku mają charakter wstępny (mogą być przedmiotem rewizji) i nie dostarczają też wiedzy na temat struktury wzrostu PKB – te informacje poznamy dopiero we wrześniu.

Co nakręca wzrost PKB

Niemniej ekonomiści już potrafią co nieco powiedzieć o stanie gospodarki. – Uważamy, że głównym źródłem przyspieszenia wzrostu gospodarczego w II kw. było zwiększenie rocznej dynamiki konsumpcji z 2,5 proc. w I kwartale do nawet 3,8 proc. – komentuje Krzysztof Jaworski, ekonomista Credit Agricole BP. – Przyczyniło się do tego wyraźne zwiększenie realnej dynamiki funduszu płac, oddziałujące w kierunku silniejszego popytu na towary i usługi. Wzrost skłonności gospodarstw domowych do konsumpcji był również sygnalizowany przez dobre dane o sprzedaży detalicznej w II kw. – wyjaśnia

Zdaniem Jaworskiego, ożywienie inwestycji związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków unijnych oraz wyższy wkład eksportu netto również przyczyniły się do przyspieszenia wzrostu gospodarczego w II kw., lecz w mniejszym stopniu niż spożycie prywatne.

Jakie prognozy dla gospodarki na 2025 r.

"Gospodarka nabiera tempa" – zauważają też na portalu X ekonomiści ING Banku Śląskiego. Ich zdaniem polski PKB w II kwartale był wspierany dalszym rozwojem branż usługowych, przy stagnacji przemysłu i spadku aktywności w budownictwie. "Od strony wydatkowej głównym motorem wzrostu konsumpcja prywatna, a wzrost inwestycji głównie w sektorze publicznym" – analizują.

Reklama
Reklama

"Wzrost PKB w II kw. 2025 był dokładnie taki, jaki wskazywały dane miesięczne o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, czyli dobry (3,4 proc.), ale nie świetny" – wskazuje z kolei zespół ekonomistów Banku Pekao. Ich zdaniem konsumpcja prywatna i inwestycje raczej nie zawiodły, ale ujemny wkład do wzrostu miał najpewniej handel zagraniczny.

Co dalej z gospodarką? Krystian Jaworski ocenia, że środowe dane za II kwartał stanowią wsparcie dla prognozy lekkiego przyspieszenia wzrostu gospodarczego w drugiej połowie roku tak, by wzrost PKB w całym 2025 r. wyniósł 3,6 proc. wobec 2,9 proc. w 2024 r. – Podtrzymujemy również ocenę, że obserwowane obecnie ożywienie konsumpcji w Polsce ma trwały charakter i pozostanie ona najbardziej stabilnym źródłem wzrostu PKB w Polsce w najbliższych kwartałach – dodaje Jaworski.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama