Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosyjski niedźwiedź zdał się na wsparcie chińskiego smoka

Moskwa liczy na to, że Pekin będzie chronił jej gospodarkę przed niszczącymi skutkami sankcji. Wzajemny handel rzeczywiście mocno wzrósł, ale jednocześnie zwiększyła się też zależność ekonomiczna Rosji od Państwa Środka. Putin nie widzi w tym jednak problemu.
Rosyjski niedźwiedź zdał się na wsparcie chińskiego smoka

Foto: Fot. Pavel Byrkin/SPUTNIK/AFP

– Rosja ryzykuje, że stanie się gospodarczą kolonią Chin – stwierdził William Burns, szef CIA. Jego wypowiedź niektórzy mogą uznać za nieco przesadzoną, ale faktem jest to, że przez ostatni rok gospodarka rosyjska stała się mocniej zależna od chińskiej. Wzrosła rola Chin zarówno jako odbiorcy rosyjskich surowców, jak i dostawcy produktów zaawansowanych technologicznie. Handel dwustronny wzrósł w 2022 r. o 34 proc., do 189,5 mld USD. Chińskie produkty stanowiły w zeszłym roku 36 proc. rosyjskiego importu. Bardziej od dostaw z Chin była uzależniona w tym czasie tylko Korea Północna.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama