Reklama

Goldman Sachs: Przesłuchano dyrektorów

Nie zajmowaliśmy dużej krótkiej pozycji na rynku nieruchomości i z pewnością nie graliśmy przeciwko naszym klientom – po raz kolejny zapewnił podczas przesłuchania w Senacie Lloyd Blankfein, prezes banku Goldman Sachs

Publikacja: 28.04.2010 08:51

Lloyd Blankfein, prezes Goldman Sachs

Lloyd Blankfein, prezes Goldman Sachs

Foto: Bloomberg

Był on jednym z siedmiu byłych oraz aktualnych wysoko postawionych pracowników Goldmana, którzy mieli odpowiedzieć na pytania senatorów na temat zarzucanych bankowi nadużyć w przededniu kryzysu.

W połowie kwietnia Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oskarżyła Goldman Sachs o celowe działanie na szkodę klientów poprzez oferowanie im w 2007 r. papierów opartych o kredyty hipoteczne niskiej jakości i jednoczesne zajmowanie krótkiej pozycji na tym rynku.

Konsekwentne zaprzeczanie przez zarząd banku tym zarzutom nie przekonało dotąd ani amerykańskich regulatorów, ani deputowanych. Przeciwnie, przewodniczący Stałej Senackiej Podkomisji Śledczej Carl Levin oświadczył, że prowadzone przez nią dochodzenie nie dotyczy jednego produktu oferowanego przez Goldmana w 2007 r., który jest przedmiotem zarzutów SEC, lecz całej palety podobnych transakcji.

– Dowody wskazują, że Goldman wielokrotnie przedkładał swoje interesy i zyski ponad interesy klientów – powiedział Levin. Do materiału dowodowego należy m.in. korespondencja elektroniczna członków władz banku, w tym Fabrice’a Tourre’a, który jest współoskarżonym w procesie. Wczoraj przy okazji prezentacji raportu za I kw. (czytaj poniżej) także Deutsche Bank przyznał, że może mu w USA grozić proces w sprawie oferowanych papierów bazujących na kredytach. Podkreślił jednak, że SEC nie zawiadomiła go dotąd o ewentualnych zarzutach.

– Zdaję sobie sprawę, jak takie skomplikowane transakcje mogą wyglądać dla wielu ludzi – przyznał w Senacie Blankfein. Dyrektor Goldmana ds. ryzyka Craig Broderick oraz dyrektor finansowy David Viniar podkreślali, że transakcje te służyły wyłącznie do zarządzania ryzykiem. Przypomnieli też, że mimo krótkich pozycji na rynku nieruchomości inwestycje na nim przyniosły Goldmanowi w latach 2007-2008 straty.

Reklama
Reklama

Niezależnie od tego, senacka komisja śledcza zarzuca mu, że wpuszczając do sektora finansowego instrumenty oparte na ryzykownych kredytach hipotecznych, przyczynił się do eskalacji kryzysu.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama