Reklama

Strefa euro: Spada znaczenie wspólnej waluty

Ilościowe łagodzenie polityki pieniężnej może pomóc w ożywieniu gospodarki strefy euro. Jednocześnie zmniejsza długoterminową rentowność wspólnej waluty, obniżając jej atrakcyjność w koszyku globalnych walut rezerwowych.

Publikacja: 11.04.2015 06:00

Banki centralne w minionym roku pozbyły się rekordowych ilości euro, spodziewając się strat związanych z bezprecedensowym programem stymulacyjnym realizowanym przez Europejski Bank Centralny. W efekcie euro stanowi teraz jedynie 22 proc. światowych rezerw, w porównaniu z 28 proc. przed pięcioma laty, czyli jeszcze przed wybuchem kryzysu zadłużeniowego w strefie euro. W tym samym okresie wzrósł udział w tych zasobach dolarów i jenów – wynika z najnowszych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Prezes EBC Mario Draghi jeszcze niedawno z zadowoleniem witał ograniczanie rezerw w euro, przekonując, że słabszy kurs waluty zwiększa konkurencyjność gospodarki strefy euro. Ale wielu ekspertów rynku finansowego ostrzega, że spadek popularności waluty skutkuje bardziej trwałymi stratami zaufania w gospodarce niż recesje w dwóch z minionych trzech lat.

– Jeśli tak dalej pójdzie, to zarządzający globalnymi rezerwami mogą pomyśleć, że euro zapada się z powodów ekonomicznych – uważa Daisuke Karakama, główny strateg walutowy z tokijskiego biura Banku Mizuho.

Spadek rezerw trzymanych w euro oznacza, że banki centralne uważają program skupowania obligacji przez EBC za 1,1 bln euro, rozpoczęty przed miesiącem, za największe zagrożenie dla międzynarodowego statusu euro od 1999 r., kiedy wspólna waluta weszła do obiegu. Na pewno nie pomaga temu wizerunkowi gigantyczne zadłużenie Grecji.

Wszystko to sprawia, że najwięksi gracze na rynku walutowym, od Citigroup po Goldman Sachs, przewidują, iż jeszcze w tym roku euro spadnie poniżej parytetu z dolarem. W marcu kosztowało już jedynie 1,0458 USD, najmniej od 12 lat.

Reklama
Reklama

National Australia Bank szacuje, że w IV kwartale minionego roku zarządzający rezerwami sprzedali euro o wartości 100 mld USD. Właśnie pozbywanie się euro bardziej przyczyniało się do spadku udziału tej waluty w rezerwach niż jej deprecjacja.

W 6,1 bln rezerw, których strukturę walutową podają banki centralne, udział euro spadał w każdym kwartale minionego roku – podał MFW. Miniony rok był też pierwszym, w którym spadła nie tylko wartość euro w globalnych rezerwach, ale także gotówkowy udział tej waluty.

Udziały rezerw w jenach rosły w trzech z czterech kwartałów minionego roku i osiągnęły 4 proc. w porównaniu z 2,8 proc. w 2009 r. Zarządzający rezerwami w drugim półroczu ub.r. zwiększali zasoby amerykańskich dolarów i udział tej waluty wzrósł do 63 proc.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama