Reklama

Nowa projekcja NBP: inflacja w celu, PKB o 3-4 proc. w górę do 2028 roku

Inflacja w celu przynajmniej do końca 2028 r., w tym także ze względu na szybki wzrost taniego importu z Chin. Mimo tego wzrost gospodarczy Polski ma być solidny – blisko 4 proc. w tym roku i w pobliżu potencjału 3 proc. w dwóch kolejnych. Tak przedstawia się nowa projekcja Narodowego Banku Polskiego.

Publikacja: 06.03.2026 18:40

Nowa projekcja NBP: inflacja w celu, PKB o 3-4 proc. w górę do 2028 roku

Foto: Bloomberg

Jak wynika z najnowszej, marcowej projekcji NBP, inflacja w Polsce ma pozostać blisko punktowego celu inflacyjnego 2,5 proc. w całym horyzoncie prognoz, tj. do końca 2028 r. Zgodnie z centralną ścieżką, średnio w poszczególnych kwartałach inflacja ma wahać się w wąskim przedziale 2,2-2,5 proc. r/r i średnio wynieść 2,3 proc. w tym roku, 2,4 proc. w przyszłym i ponownie 2,3 proc. w 2028 r.

Jak wyjaśniał podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński, kształt tej projekcji uzasadniał obniżkę stóp procentowych przez RPP podczas marcowego posiedzenia. Jednocześnie, jak przekonywał szef NBP, był też przesłanką – w obliczu realizacji podstawowego mandatu banku centralnego, czyli dbałości o stabilność cen – za komunikowanymi pracami nad wsparciem polityki gospodarczej rządu w postaci wypłaty niestandardowo wysokiego zysku (dzięki jakiejś formie „zmonetyzowania” zysków na rezerwach złota).

Czytaj więcej

Polski PKB przyspieszy w tym roku, spowolni w następnym

Co kluczowe, ta projekcja bazuje na danych, którymi NBP dysponował do 19 lutego. Tym samym siłą rzeczy nie zakłada konsekwencji eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. W piątkowe popołudnie baryłka ropy Brent kosztowała już ponad 90 dolarów, w tydzień drożejąc o ponad jedną czwartą. Gaz ziemny w kontraktach na kwiecień jest droższy o około 60 proc., a dodatkowym czynnikiem potencjalnie podbijającym inflację jest osłabienie się złotego.

– Nie wiemy, jak trwały będzie ten efekt. Ponadto, z punktu widzenia inflacji, nie można liczyć samego efektu wzrostu cen surowców, ale są też inne czynniki związane z niepewnością, potencjalnym ograniczeniem inwestycji, z reakcją konsumentów i producentów na wzrost cen paliw – komentuje Jacek Kotłowski, dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP. – To klasyczny szok podażowy, który podbija inflację, ale jednocześnie obniża PKB – dodawał.

Reklama
Reklama

Chiny obniżają Polsce inflację

Zgodnie z projekcją NBP, blisko celu banku centralnego ma pozostawać też inflacja bazowa, czyli miara z pominięciem cen żywności (i napojów bezalkoholowych) oraz nośników energii (w tym paliw). W całym horyzoncie projekcji ma utrzymywać się średniokwartalnie w wąskim przedziale 2,3-2,6 proc. r/r.

Wśród czynników dezinflacyjnych Kotłowski wskazywał m.in. na efekt wzmożonego taniego importu z Chin. To nie tylko efekt ceł w USA i przekierowania większych wolumenów produkcji na rynek europejski, ale też olbrzymich nadwyżek mocy produkcyjnych w Chinach. – W 2001 r. udział importu z Chin w całkowitym imporcie Polski wynosił 2,5 proc., obecnie wynosi ponad 16 proc. Wzrost jest spektakularny – mówił. Z szacunków NBP wynika, że wpływ importu z Chin na dezinflację w 2025 r. w Polsce wyniósł około 0,3 punktu procentowego na wskaźniku inflacji ogółem, oraz 0,4 proc. na inflacji bazowej.

Czytaj więcej

Złoty stabilizator polskiej gospodarki. „Powinniśmy zwiększać jego zasoby”

Jednocześnie zauważał, że konkurencja z Chin dotyka kolejne sektory polskiej gospodarki. – Konkurujemy m.in. w urządzeniach elektrycznych, w podzespołach, w coraz większym stopniu w meblach czy odzieży – wyliczał. Z analiz NBP wynika też, że podobieństwo struktury produktowej importu strefy euro z Polski i Chin jest niemal najwyższe w UE (za Czechami) i dość szybko rośnie.

Przez cały 2026 r. opadać ma jeszcze dynamika wynagrodzeń w gospodarce narodowej, z 8,5 proc. r/r w ostatnim kwartale 2025 r. (i prognozowanych przez NBP 7,1 proc. w pierwszym kwartale tego roku) do 5,6 proc. r/r pod koniec 2026 r. – Słabszy popyt na pracę, niska inflacja oraz niski wzrost płacy minimalnej powinny działać w kierunku dalszego obniżania się dynamiki wynagrodzeń – wyjaśniał Kotłowski. W kolejnych latach tempo wzrostu ma pozostawać na zbliżonym poziomie, około 5,5 proc. średniorocznie.

Czytaj więcej

Konflikt na Bliskim Wschodzie nie wstrzymał RPP. Stopy procentowe w dół
Reklama
Reklama

PKB Polski solidnie w górę

W tych warunkach – opadającej, ale wciąż wyraźnie dodatniej dynamiki realnych płac, a także stabilnej, niskiej stopy bezrobocia – solidnie ma rosnąć konsumpcja prywatna. Zgodnie z projekcją NBP, jeszcze przez około półtora roku ma ona rosnąć w tempie około 3,5-4 proc. r/r, potem w lekko wolniejszym (3-3,5 proc.). W 2026 r. na tempo wzrostu gospodarczego bardzo silnie rzutować będą inwestycje, m.in. dzięki kumulacji środków unijnych. Z tej przyczyny projekcja NBP zakłada, że w tym roku polska gospodarka urośnie realnie aż o 3,9 proc. r/r, mocniej niż w 2025 r. (3,6 proc.), a w dwóch kolejnych tempo opadnie do 2,9 proc., w pobliże szacowanego potencjału. NBP zakłada, w ślad za poluzowaniem zasad wydatkowania środków z KPO, że częściowo efekt ożywienia inwestycji z tej przyczyny przesunie się na 2027 r.

NBP zakłada też, że od połowy 2027 r. wkład eksportu netto do wzrostu PKB będzie już dodatni. Łączy to m.in. z poprawą koniunktury w Niemczech.

Gospodarka krajowa
Polski PKB przyspieszy w tym roku, spowolni w następnym
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Gospodarka krajowa
Glapiński: stopy procentowe w dół, ale zebrały się czarne chmury
Gospodarka krajowa
Polski SAFE 0 proc. Glapiński: rozwiązanie da kilkadziesiąt miliardów złotych co roku
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Gospodarka krajowa
Złoty stabilizator polskiej gospodarki. „Powinniśmy zwiększać jego zasoby”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama