Reklama

Ropa naftowa coraz droższa. Oczy zwrócone na Bliski Wschód

Trwa rajd ropy naftowej. W poniedziałek po południu jej cena rosła o ponad 2 proc., przedłużając tym samym wzrostową passę. Ta doprowadziła do tego, że w poniedziałek za baryłkę odmiany WTI trzeba było płacić już powyżej 76 USD. Odmiana Brent zbliżała się z kolei do okrągłego poziomu 80 USD za baryłkę.
Ropa naftowa coraz droższa. Oczy zwrócone na Bliski Wschód

Foto: Bloomberg

Wiodącym tematem na rynku ropy naftowej jest oczywiście napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. To ona spowodowała, że w ciągu tygodnia notowania czarnego złota podskoczyły o ponad 10 proc. Tegoroczne dołki, których świadkami byliśmy we wrześniu, stały się już tylko wspomnieniem.

– W ostatnich miesiącach cena baryłki ucierpiała z powodu nieporozumień między członkami OPEC, spadku globalnego popytu i możliwego zwycięstwa Donalda Trumpa w następnych wyborach. Jednak niestabilność na Bliskim Wschodzie po raz kolejny podbiła cenę ropy. Za tymi wzrostami kryje się obawa: możliwe zablokowanie cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych węzłów transportu ropy naftowej na świecie – wskazują analitycy firmy XTB.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama