Reklama

Złoty cierpi przez wojnę

Kryzys na Bliskim Wschodzie sprawił, że inwestorzy odwrócili się od polskiej waluty, która nie po raz pierwszy pokazuje, że jest mało odporna na zawirowania na świecie.

Publikacja: 10.03.2026 06:00

Złoty cierpi przez wojnę

Foto: Adobestock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak konflikt na Bliskim Wschodzie oddziałuje na polską walutę?
  • Jakie mechanizmy ekonomiczne osłabiają złotego na tle globalnych zawirowań?
  • Które konkretne zmiany na rynku długu i kursach walut są obserwowane?
  • Jaki wpływ na złotego mają obawy o inflację i perspektywy realnych stóp procentowych?

Brak perspektyw szybkiego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, która już wywołała niekontrolowany wzrost cen surowców energetycznych, przekłada się na negatywne nastroje na światowych rynkach, przez co mocno obrywa złoty.

Kapitał odpływa z Polski

W poniedziałek  kurs dolara poszybował w górę do 3,73 zł. Więcej płacono także za euro. Kurs wspólnej waluty przebił na krótko nawet poziom 4,30 zł, będąc najwyżej od kwietnia zeszłego roku. – Wydaje się, że głównym czynnikiem ciążącym krajowej walucie jest gwałtowna ucieczka kapitału portfelowego z polskiego rynku długu. Rentowność obligacji skarbowych o zapadalności 10 lat wystrzeliła z poziomu 4,92 proc. do blisko 5,91 proc. w bardzo krótkim czasie – zauważa Daniel Kostecki, główny analityk rynkowy w CMC Markets Polska. Jednocześnie zwraca uwagę, że do tej pory nie słychać było o żadnych działaniach stabilizujących rynek długu ze strony instytucji państwowych, co pozostawia uczestników rynku w ogromnej niepewności. – Taki brak interwencji prawdopodobnie potęguje rynkową nerwowość. Wyprzedaż obligacji bezpośrednio osłabia złotego, ponieważ uciekający kapitał zagraniczny jest natychmiast przewalutowywany na dolary oraz euro – wyjaśnia.

Foto: GG Parkiet

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i widmo kryzysu energetycznego sprawiają, że odżyły obawy związane z powrotem podwyższonej inflacji. – Kurcząca się perspektywa realnych stóp procentowych jest kolejnym powodem narastającej presji na polską walutę – zauważa Kostecki. Rynek już wycenia scenariusz wzrostu stóp procentowych w Polsce i w strefie euro. – Obecnie główna stopa wynosi 3,75 proc., a inwestorzy zaczęli wyraźnie wyceniać konieczność kolejnych podwyżek. Rynek zakłada, że w perspektywie 6 miesięcy koszt pieniądza wzrośnie do 4 proc. Aktualna realna stopa kształtuje się na poziomie 1,55 proc., co do tej pory stanowiło pewien bufor ochronny. Istnieje jednak ogromne ryzyko, że przez szok paliwowy inflacja gwałtownie wzrośnie np. w stronę 3,5 proc. r/r, a wtedy realna stopa spadnie w rejon od 0 do 0,5 proc. Taki scenariusz miałby wysoce negatywne konsekwencje, zniechęcając całkowicie zagraniczny kapitał do polskich aktywów i powodując dalsze możliwe tąpnięcie złotego w stosunku do dolara – wskazuje analityk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Odwrót od akcji i obligacji. W cenie jest ropa i dolar

Mimo zawirowań na rynkach zdaniem analityków Banku Pekao nie należy spodziewać się podwyżek stóp procentowych w Polsce i innych państwach UE w reakcji na wojnę na Bliskim Wschodzie. – To klasyczny negatywny szok podażowy. Tak standardowy, że wojna na Bliskim Wschodzie jest przykładem takiego szoku w każdym podręczniku i trudno sobie wyobrazić lepszy. Nie podnosi się stóp w reakcji na negatywne szoki podażowe, bank centralny generalnie może siedzieć, obserwować i reagować tylko wtedy, gdy widzi ryzyko jego utrwalenia – wyjaśniają ekonomiści Pekao.  

Polskie aktywa w niełasce

Inwestorzy mają coraz większe obawy o destabilizacyjny wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na globalną gospodarkę. Największym zmartwieniem pozostaje niekontrolowany wzrost cen surowców energetycznych. To przekłada się na postępujący spadek zaufania do ryzykownych aktywów. – Mamy klasyczny odpływ od ryzykownych aktywów, jak przy każdym poważniejszym konflikcie zbrojnym. Tyle, że teraz doszedł do tego szok podażowy na rynkach energii, który może wywrócić dotychczasowe założenia makro… innymi słowy, rodzi ogromną niepewność – zauważa Marek Rogalski, analityk walutowy DM BOŚ. – Obecna wojna z Iranem jest specyficzna, gdyż istnieje ogromne ryzyko, że nie będzie ona tylko konfliktem regionalnym. Dlatego powinna być jak najszybciej zakończona, nawet w sytuacji, kiedy USA nie osiągnęłyby swoich celów. Niedługo zaczną pojawiać się pytania o dolara i jego rolę w globalnym systemie finansowo-politycznym. Na razie jednak to on jest beneficjentem tego konfliktu, a zwyczajowo silny dolar działał negatywnie na złotego – wskazuje.

Czytaj więcej

W co inwestować? Kryptowaluty i złoto wracają do łask. Typy 13 analityków

Największym ryzykiem dla złotego jest przedłużający się kryzys na Bliskim Wschodzie. – Długotrwała awersja do ryzyka z pewnością utrzyma presję na rynkach wschodzących. Największą ulgę krajowej walucie przyniosłoby uspokojenie nastrojów geopolitycznych. Silnym wsparciem byłyby również stanowcze zapowiedzi banku centralnego dotyczące walki z szokiem inflacyjnym, co zahamowałoby spadek realnych stóp procentowych. Działania stabilizujące rynek długu to kolejne narzędzie mogące przywrócić wiarę w polskie aktywa – wskazuje Kostecki. W ocenie Rogalskiego kluczowe pozostają nastroje globalne. – Polska waluta nie jest i nie będzie odporna na globalne zawirowania. Weszliśmy w trudny okres, choć rzeczywiście sygnały o tym, że strony prowadzą rozmowy pokojowe, byłyby mocnym impulsem do odreagowania. Ale trudno ocenić na jak długo, bo geopolityczne napięcia zostaną tylko zamrożone, a nie cofnięte – wskazuje.

Forex
Dolar już najwyżej od listopada. RPP wstrzyma się z obniżką?
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Forex
Dołek dolara może być już za nami. Większość ryzyk jest w cenie
Forex
Japoński jen znów przyciąga uwagę inwestorów z całego świata
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Forex
Złoty korzysta ze słabości dolara
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama