Reklama

Pytania do... Marka Wołosa

Z ekspertem ds. rynków OTC w Izbie Domów Maklerskich rozmawia Przemysław Tychmanowicz

Publikacja: 03.08.2018 10:45

Pytania do... Marka Wołosa

Foto: Archiwum

Czy spodziewa się pan masowego odpływu klientów z europejskich platform foreksowych w związku z nowymi regulacjami wprowadzanymi przez ESMA?

Interwencja produktowa ma negatywne konsekwencje dla rynku i jego uczestników: podmiotów maklerskich i klientów. Wpływa na konkurencyjność krajowej branży względem zagranicznych podmiotów, które dostrzegają – w związku z wprowadzanymi obecnie restrykcyjnymi regulacjami unijnymi i krajowymi – szansę na pozyskanie w Polsce nowych klientów. Inwestorzy indywidualni nie są przygotowani na tak drastyczne ograniczenie dźwigni finansowej na rynku CFD, jakie wprowadza interwencja produktowa. Zmiany odczują zwłaszcza najbardziej aktywni i doświadczeni inwestorzy detaliczni, którzy wykorzystywali dostępny poziom dźwigni finansowej do realizacji swoich strategii inwestycyjnych. Dla nich rynek straci swoją atrakcyjność. W związku z tym domy maklerskie otrzymują od doświadczonych inwestorów szereg zapytań dotyczących przekwalifikowania ze statusu klienta detalicznego na profesjonalnego.

No właśnie... szczególnego znaczenia przy zmianach ESMA nabiera termin klienta profesjonalnego. Myśli pan, że dużo osób skorzysta z tej furtki?

W celu zmiany kwalifikacji trzeba spełnić dwa z trzech warunków: zawierać transakcje o znacznej wartości, tj. około 50 tys. euro, na rynku instrumentów finansowych, co najmniej dziesięć razy na kwartał w ciągu ostatniego roku posiadać portfel inwestycyjny o równowartości minimum 500 tys. euro lub pracować w sektorze finansowym na stanowisku, które wymaga wiedzy dotyczącej transakcji w zakresie instrumentów finansowych i usług maklerskich, przez co najmniej rok. Istotną barierą dla krajowych inwestorów wydaje się kwota min. 500 tys. euro. Dla przeciętnego Niemca czy Brytyjczyka nie są to tak duże pieniądze jak dla przeciętnego Polaka. W Niemczech czy Wielkiej Brytanii takich inwestorów znajdzie się więcej. W Polsce, jeśli w ogóle ktoś spełni warunki wskazane przez MIFiD, może rozważyć taki krok.

Zapewne jednak pojawi się konkurencja, u której nie trzeba będzie spełniać tych wymogów.

Reklama
Reklama

Istnieje prawdopodobieństwo, że zadziała arbitraż regulacyjny i wielu klientów skorzysta z oferty forex firm, które działają na terenie UE, a nie są objęte żadnym nadzorem, mowa tu o brokerach z egzotycznych krajów, gdzie regulacje europejskie nie sięgają. Już dziś widzimy wysyp reklam zapewniających szybki i łatwy zysk oraz aktywność firm oferujących polskim klientom dźwignię wyższą niż 1 do 100, co jest niezgodne z przepisami. Analogiczna sytuacja miała miejsce w Belgii czy Turcji. Belgijski regulator po reformie wciągnął na listę ostrzeżeń blisko 100 nielegalnie działających firm. IDM od wielu miesięcy wskazuje krajowym instytucjom nadzoru podmioty naruszające prawo. Dziś jednak nie posiadamy narzędzi, które umożliwiłyby skuteczną walkę z takimi podmiotami. Można oczekiwać, co pokazują przykłady z innych rynków, że zbyt daleko idące regulacje skłonią inwestorów do zainteresowania się znacznie bardziej ryzykownymi inwestycjami, które są mniej bezpieczne z punktu widzenia klienta, bo nie podlegają nadzorowi. To z pewnością nie poprawia bezpieczeństwa klientów detalicznych. Wprowadzenie interwencji może mieć więc skutek odwrotny do założonego.

Co to oznacza dla krajowych brokerów?

Konsekwencją wprowadzanych przepisów będzie spadek obrotów krajowych domów maklerskich przy wzroście aktywności podmiotów zagranicznych. Prawdopodobnie spowoduje to zmniejszenie się konkurencyjności rynku forex oraz jego konsolidację. Przez to warunki inwestycyjne klientów mogą się pogorszyć. Dodatkowo zwiększy się ryzyko inwestycje dla krajowych inwestorów.

Forex
Japoński jen znów przyciąga uwagę inwestorów z całego świata
Forex
Złoty korzysta ze słabości dolara
Forex
Srebro bije rekordy - cena coraz bliżej 100 dolarów za uncję
Forex
Inwestorzy nie spanikowali przed Donaldem Trumpem
Forex
Czy w tym roku złoty utrzyma swoją siłę względem kluczowych walut?
Forex
Rajd amerykańskiego dolara znów został brutalnie przerwany
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama