Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego branża leasingowa jest nazywana papierkiem lakmusowym gospodarki i jakie wyniki osiągnęła w pierwszej połowie roku.
- Które segmenty rynku okazały się motorem wzrostu.
- Jakie są prognozy dla branży na cały 2026 rok i jaką rolę w jej rozwoju odegrają środki unijne.
- O jakie zmiany regulacyjne walczy branża leasingowa.
Związek Polskiego Leasingu pokazał wyniki branży leasingowej w pierwszej połowie 2026 r.
Tak rośnie leasing
Okazuje się, że firmy leasingowe sfinansowały w tym czasie inwestycje przedsiębiorstw o łącznej wartości 61,9 mld zł. To o 8,9 proc. więcej niż w pierwszym półroczu zeszłego roku, kiedy finansowanie leasingiem miało wartość 56,8 mld zł.
Zdecydowaną większość finansowanych inwestycji stanowiły ruchomości. W pierwszym półroczu ich finansowanie osiągnęło wartość 61,8 mld zł, podczas gdy finansowanie nieruchomości wyniosło 109,1 mln zł. Największy wpływ na wynik pierwszego półrocza miały inwestycje w pojazdy, szczególnie w segmencie transportu ciężkiego. Z kolei rynek maszyn i urządzeń utrzymał dodatnią dynamikę, choć aktywność inwestycyjna przedsiębiorców wyraźnie różniła się pomiędzy poszczególnymi branżami.
– Pierwsze półrocze przyniosło solidny wzrost rynku leasingu i pożyczki leasingowej. Po bardzo dobrym pierwszym kwartale dynamika rynku w drugim kwartale była nieco niższa, jednak utrzymała się na dodatnim poziomie. To pokazuje, że przedsiębiorcy nadal realizują inwestycje. Dlatego podtrzymujemy prognozę wzrostu rynku na cały 2026 r. – skomentowała w czasie prezentacji wyników Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu.
ZPL szacuje wzrost rynku w całym 2026 r. na 8,4 proc. Oznacza to sfinansowanie inwestycji przedsiębiorstw o wartości około 129,5 mld zł, wobec 119,5 mld zł w 2025 r. Prognoza zakłada utrzymanie aktywności inwestycyjnej przedsiębiorstw oraz wyraźne przyspieszenie inwestycji w gospodarce w drugiej połowie roku. Sprzyjać temu będzie kumulacja pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, funduszy polityki spójności z perspektywy 2021–2027 oraz programu SAFE. Ze względu na opóźnienia w realizacji projektów i wolniejsze przekazywanie pieniędzy beneficjentom, znacząca część inwestycji finansowanych z KPO przesunęła się z 2025 na 2026 r. Związek Polskiego Leasingu szacuje, że wydatki inwestycyjne finansowane z pieniędzy unijnych mogą wynieść w tym roku około 182 mld zł, wobec około 70 mld zł rok wcześniej i 26 mld zł w 2024 r. Tak znaczący wzrost będzie silnym impulsem dla inwestycji prywatnych, zwłaszcza sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), co powinno pozytywnie wpłynąć na rozwój rynku leasingu.
Czytaj więcej
Zapewne nieco wolniej od odważnych prognoz z początku 2025 r., ale stabilnie rosła w zeszłym roku polska branża leasingu. Jej przedstawiciele z opt...
Transport ciężki motorem wzrostu
Największą kategorią finansowanych aktywów pozostają pojazdy. W pierwszym półroczu firmy leasingowe sfinansowały inwestycje w tej grupie o wartości 47,1 mld zł, co oznacza wzrost o 12,3 proc. rok do roku. Najwyższą dynamikę odnotował segment pojazdów ciężkich. Wartość jego finansowania wzrosła aż o 25,5 proc., do 11,8 mld zł. Na wynik tej kategorii złożyły się przede wszystkim wzrost finansowania ciągników siodłowych o 31,2 proc., samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony o 27,8 proc., autobusów o 39,0 proc. oraz naczep i przyczep o 4,8 proc.
– Mimo utrzymującej się słabszej koniunktury w przemyśle strefy euro polski eksport pozostaje aktywny, co przekłada się na inwestycje firm transportowych. Dodatkowym impulsem były obowiązujące od 1 lipca bardziej rygorystyczne unijne wymogi dotyczące emisji CO₂ dla nowych pojazdów ciężkich. Wielu przewoźników zdecydowało się przyspieszyć zakupy i finansowanie nowych pojazdów jeszcze przed pełnym wejściem w życie tych zmian. Dlatego najszybciej rosło finansowanie pojazdów wykorzystywanych w międzynarodowym transporcie drogowym towarów – mówił Marcin Nieplowicz, główny ekonomista EFL i ZPL.
Z kolei finansowanie pojazdów lekkich wzrosło o 8,3 proc., osiągając wartość 34,7 mld zł. W tej grupie finansowanie samochodów osobowych zwiększyło się o 8 proc., natomiast samochodów dostawczych do 3,5 tony o 10,9 proc. – Wysoka dynamika finansowania samochodów osobowych i dostawczych utrzymuje się już od kilku lat. Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na finansowanie nowych pojazdów, choć średnia wartość pojedynczej transakcji jest nieco niższa niż przed rokiem. To potwierdza, że aktywność inwestycyjna firm pozostaje wysoka – uważa Marcin Nieplowicz.
Wartość finansowania maszyn i urządzeń wzrosła o 1,7 proc. i wyniosła 13 mld zł, jednak za tym wynikiem kryją się wyraźnie różne tendencje. Dynamicznie rosło finansowanie maszyn dla przemysłu spożywczego, sprzętu medycznego oraz maszyn do obróbki metali. Jednocześnie niższa niż przed rokiem była wartość finansowania maszyn rolniczych. To przede wszystkim efekt bardzo wysokiej bazy z 2025 r., kiedy inwestycje przyspieszyły dzięki kumulacji programów wsparcia, poprawie dostępności finansowania oraz realizacji odłożonego popytu. W 2026 r. rynek wszedł w fazę naturalnej stabilizacji.
– W finansowaniu maszyn nie obserwujemy jeszcze wyraźnego przełomu, ale pojawiają się pierwsze pozytywne sygnały. Czerwiec przyniósł długo oczekiwane odbicie w segmencie maszyn budowlanych, natomiast w rolnictwie aktywność inwestycyjna pozostaje ograniczona z uwagi na słabszą koniunkturę. Jednocześnie rośnie zainteresowanie maszynami używanymi, co pokazuje, że przedsiębiorcy nadal inwestują, dostosowując swoje decyzje do sytuacji rynkowej – wskazał Marcin Nieplowicz.
Czytaj więcej
Polacy zaniżają realne ryzyko ubezpieczeniowe, za rzadko się ubezpieczają, często robią to dopiero, gdy strach zajrzy im w oczy. Do tego mylimy ube...
Stabilna struktura rynku
Wzrost rynku napędzały oba produkty oferowane przez firmy leasingowe. Wartość finansowania udzielonego w formie leasingu zwiększyła się w pierwszym półroczu w jednocyfrowym tempie (6,8 proc., do 51,8 mld zł), natomiast pożyczka leasingowa utrzymała dwucyfrową dynamikę (21,6 proc., do 10 mld zł).
W strukturze rynku dominują pojazdy, odpowiadające za ponad trzy czwarte wartości finansowanych inwestycji. Drugą najważniejszą grupą pozostają maszyny i urządzenia (21 proc.), których udział od lat odzwierciedla aktywność inwestycyjną przedsiębiorstw z sektora m.in. produkcyjnego, budowlanego, rolnego czy medycznego.
Struktura klientów potwierdza, że leasing pozostaje przede wszystkim narzędziem finansowania sektora MŚP. Ponad połowa wartości inwestycji sfinansowanych w pierwszym półroczu 2026 r. przypadła na przedsiębiorstwa o rocznych obrotach do 5 mln zł (52,1 proc.). Największe firmy z obrotami powyżej 20 mln zł odpowiadały za udział w finansowaniu rzędu 29,6 proc., a przedsiębiorstwa osiągające obroty od 5 do 20 mln zł – 14,6 proc.
Deregulacja leasingu
W pierwszym półroczu 2026 r. ZPL kontynuował zaangażowanie w działania na rzecz usprawnienia otoczenia regulacyjnego rynku. Organizacja przekazała do Ministerstwa Finansów propozycje zmian do kolejnego pakietu deregulacyjnego. Postuluje m.in. rozszerzenie dostępu firm leasingowych do danych Biura Informacji Kredytowej, umożliwienie automatycznego podejmowania decyzji kredytowych oraz skuteczniejszą wymianę informacji służących przeciwdziałaniu wyłudzeniom. Zdaniem Związku rozwiązania te zwiększą bezpieczeństwo rynku finansowego, ograniczą zbędne bariery regulacyjne i usprawnią finansowanie inwestycji przedsiębiorców.
– Dobre prawo powinno ułatwiać finansowanie inwestycji przedsiębiorców. Nasze propozycje do kolejnego pakietu deregulacyjnego zwiększają bezpieczeństwo rynku, ograniczają zbędne bariery i pozwalają szybciej podejmować decyzje o finansowaniu inwestycji – wskazała Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu.
Głosy z rynku
O ocenę pierwszego półrocza 2026 r. poprosiliśmy przedstawicieli rynku leasingowego.
– Potwierdziło ono odporność branży leasingowej na zmienne warunki gospodarcze. Obserwujemy, że przedsiębiorcy utrzymują aktywność inwestycyjną, konsekwentnie realizują swoje plany rozwojowe, a leasing pozostaje jednym z najważniejszych źródeł ich finansowania. To dobry sygnał zarówno dla sektora, jak i całej gospodarki – ocenia Tomasz Bogus, prezes PKO Leasing.
Zaznacza, że podczas gdy w pierwszym półroczu tego roku firmy leasingowe sfinansowały łącznie inwestycje przedsiębiorstw o wartości 61,9 mld zł, to Grupa PKO Leasing wypracowała w tym otoczeniu wolumen 8,17 mld zł, realizując przy tym plan sprzedażowy niemal w 100 proc. – Utrzymujemy pozycję lidera rynku i widzimy potencjał dalszego wzrostu w obszarach współpracy z dostawcami, finansowania pojazdów oraz rozwoju oferty wspólnie z Grupą PKO Banku Polskiego.
Perspektywy dla sektora pozostają optymistyczne, choć tempo wzrostu będzie zależało od aktywności inwestycyjnej przedsiębiorstw i sytuacji makroekonomicznej – mówi Tomasz Bogus.
W ocenie Dariusza Tucharza, wiceprezesa zarządu mLeasingu wyniki pierwszego półrocza potwierdzają, że leasing pozostaje jednym z głównych źródeł finansowania inwestycji polskich firm. – Rynek urósł o 8,9 proc., osiągając wartość 61,9 mld zł, a głównym motorem wzrostu był transport ciężki. Pozytywną dynamikę potwierdzają wyniki za lipiec. Po siedmiu miesiącach 2026 r. rynek nadal rośnie w tempie 8,9 proc. – wskazuje Dariusz Tucharz. – W mLeasingu obserwowaliśmy podobne trendy, ale przy wyraźnie wyższej dynamice. Wartość sfinansowanych przez nas aktywów wzrosła o około 22 proc., do 4,49 mld zł. W kolejnych miesiącach spodziewamy się utrzymania popytu, choć tempo wzrostu w poszczególnych segmentach rynku będzie nadal zróżnicowane – dodaje.
Także w jego ocenie inwestycje przedsiębiorstw powinny wspierać środki z Krajowego Planu Odbudowy, funduszy spójności oraz programu SAFE. Będą one stymulować aktywność inwestycyjną również w drugiej połowie roku, szczególnie w obszarach związanych z infrastrukturą, transportem oraz modernizacją parków maszynowych.
– Już dziś obserwujemy rosnące zainteresowanie klientów finansowaniem pojazdów osobowych. Wszystko wskazuje na to, że 2026 r. może być jednym z najlepszych lat dla tego segmentu. W segmencie pojazdów ciężarowych oczekujemy stabilizacji popytu, po okresie dynamicznych wzrostów.
Wyzwaniem dla przedsiębiorstw pozostaje utrzymująca się niepewność gospodarcza i regulacyjna, a także napięcia geopolityczne. Mimo że nie obserwujemy wyraźnego osłabienia popytu na finansowanie, część klientów podchodzi do nowych inwestycji bardziej ostrożnie, co może wpływać na tempo wzrostu rynku w poszczególnych segmentach – mówi wiceprezes mLeasingu.
Jego zdaniem mimo tych wyzwań prognoza wzrostu rynku o 8,4 proc. w 2026 r. wydaje się bardzo realna. – Jednocześnie rosnąca konkurencja i presja na marże sprawiają, że o sukcesie firm leasingowych decydować będą nie tylko skala sprzedaży, ale również efektywność operacyjna, jakość portfela oraz zdolność do szybkiego odpowiadania na potrzeby klientów. Dlatego w mLeasingu koncentrujemy się nie tylko na rozwoju sprzedaży, ale także na podnoszeniu atrakcyjności oferty i optymalizacji procesów, co pozwala nam wzmacniać konkurencyjność oraz lepiej wspierać klientów w realizacji ich inwestycji – mówi Dariusz Tucharz.
– Wzrost wartości aktywów sfinansowanych przez Nest Lease do poziomu 1,25 mld zł pokazuje, że wśród przedsiębiorców z sektora MŚP istnieje duże zapotrzebowanie na szybki i prosty dostęp do finansowania. Dla firm coraz większe znaczenie ma połączenie cyfrowych, sprawnych procesów z doradztwem ekspertów, którzy rozumieją specyfikę działalności klienta i potrafią dopasować finansowanie do realnych potrzeb inwestycyjnych oraz ich codziennych potrzeb. Szczególnie widoczne jest to w finansowaniu maszyn, urządzeń przemysłowych i sprzętu budowlanego, czyli w segmentach, które pozostają ważnym obszarem inwestycji przedsiębiorstw – mówi z kolei Lech Stabiszewski, prezes zarządu Nest Lease. – Jeśli chodzi o perspektywy dla całego rynku w 2026 r., to spodziewamy się stabilnego wzrostu branży na poziomie 8–10 proc. rok do roku. Istotnym segmentem rynku pozostanie transport, natomiast inwestycje w maszyny i nowoczesne ciągi technologiczne mogą być wspierane przez dostępność środków unijnych oraz większą przewidywalność kosztu finansowania. Spodziewamy się także dalszego rozwoju cyfrowych ścieżek obsługi – dodaje.