To nie był tydzień dla miłośników większych wrażeń na GPW. Przez pierwsze trzy dni mieliśmy do czynienia z niewielką zmiennością. Rynek czekał jednak na drugą część tygodnia, która miała dostarczyć większych emocji. Czwartek faktycznie był ciekawszy, chociaż nie z takich powodów, jak można było się spodziewać. W piątek ruch rynkowy znów był umiarkowany.
Czytaj więcej
Przyszłoroczny plan finansowy ponownie zakłada ogromny deficyt w kasie państwa, sięgający niemal 283 mld zł. Zdaniem ekonomistów nie musi to doprow...
Inwestorzy liczyli, że emocje w tygodniu zagwarantuje przede wszystkim Nvidia ze swoimi wynikami i wystąpienie szefa Fed w Jackson Hole. Nvidia przynajmniej w Polsce przeszła bez większego echa. Krajowi inwestorzy bardziej skupili się na wynikach polskich spółek, wśród których mieliśmy bohaterów, jak i antybohaterów. Z kolei sympozjum w Jackson Hole w piątek nie zdążyło na dobre wpłynąć na rynek giełdowy. Lekkie schłodzenie nastrojów, owszem, było widać po jastrzębich wypowiedziach Kevina Warhsa, ale GPW raczej patrzyła w stronę geopolityki. W czwartek wizyta szefa CIA w Moskwie wywołała lekki popłoch na polskich aktywach. W piątek emocje udało się opanować i to stało się pretekstem do ruchu w górę. Początkowo był on dość mocny, gdyż WIG20 zyskiwał około 1 proc.. W drugiej części dnia skala zwyżek nieco przygasła, bo, tak jak zostało to wspomniane, doszedł jeszcze efekt Jackson Hole. Byki nie dały jednak za wygraną. Jeszcze przed fixingiem WIG20 rósł niecałe 0,4 proc. by ostatecznie zyskać prawie 0,9 proc.
Czytaj więcej
Jeżeli ktoś miałby wskazać wydarzenie, które najlepiej pokazało w tym tygodniu siłę obecnej hossy, trudno byłoby znaleźć coś lepszego niż wyniki Nv...
Patrząc na cały tydzień ciężko mówić o jakimś przełomie i konkretnym kierunku. WIG20 trwa cały czas blisko poziomu 4000 pkt.. Gorzej pod koniec tygodnia prezentowało się złoto. i to może być lekko niepokojące. Inna sprawa, że nasz parkiet w ostatnich miesiącach nie z takimi problemami sobie radził. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie podobnie.