Reklama

Rovese szuka nowych rozwiązań

Jeszcze tydzień potrzebuje zarząd na wypracowanie alternatywnych propozycji dotyczących przejęcia firm z branży należących do Sołowowa.

Aktualizacja: 13.02.2017 02:37 Publikacja: 02.08.2012 06:18

Rovese szuka nowych rozwiązań

Foto: GG Parkiet

Mimo wcześniejszych zapowiedzi zarządowi Rovese nie udało się przygotować alternatywnych propozycji dotyczących przejęcia firm z branży płytek i ceramiki sanitarnej należących do Michała Sołowowa. – Potrzebujemy jeszcze około tygodnia na wypracowanie konkretnych rozwiązań. Cały czas jesteśmy zdeterminowani, aby przejąć interesujące nas aktywa, w tym zwłaszcza na wschodzie Europy – mówi Wojciech Stankiewicz, prezes Rovese.

Kilkanaście dni temu uchwała o emisji akcji, dzięki której spółka planowała pozyskać pieniądze niezbędne do sfinansowania przejęć, nie zyskała akceptacji akcjonariuszy. Rovese chciało przejąć kontrolę nad angielską firmą Pilkingtons Manufacturing za 6 mln zł, niemiecką Meissen Keramik za 87 mln zł, rosyjskimi Syzranska Keramika i Pilkingtons East za łączną kwotę 284 mln zł oraz rosyjskim Opocznem Rus za 147 mln zł.

– Dziś sytuacja w Rovese jest patowa. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że najlepszym rozwiązaniem dla grupy było samodzielne rozwijanie produkcji w Rosji i dystrybucji na rynkach zachodnich, a nie prowadzenie tej działalności przez inne firmy Sołowowa – twierdzi Sylwia Jaśkiewicz, analityk DM IDMSA. Mimo to planowane przejęcia mogą przyczynić się do poprawy wyników grupy. Powinny też doprowadzić do likwidacji niezdrowej sytuacji, w której nie są jasne relacje między giełdową grupą a innymi firmami należącymi do Sołowowa.

– Jeśli Rovese nie przejmie mocy wytwórczych w Rosji, to jego rola na tamtejszym, wzrostowym rynku może być ograniczona jedynie do dystrybucji, która nie daje tak wysokich marż jak produkcja. Z drugiej strony grupa od dłuższego czasu ma duże problemy z wykorzystaniem mocy produkcyjnych w Polsce, co nie rokuje dobrze jej wynikom – twierdzi Jaśkiewicz. Przypomina, że w I kw. skonsolidowane wyniki Rovese były słabe. Co gorsza dziś nic nie wskazuje na to, aby w II kw. się poprawiły.

– Brak zgody NWZA na emisję akcji, która miała posłużyć do sfinansowania przejęcia kilku firm od Sołowowa, pokazuje, że zarząd musi znaleźć rozwiązanie, które będzie satysfakcjonujące dla szerszego grona akcjonariuszy. Jednym z nich może być powiązanie ceny za nabywane aktywa z realizacją prognoz wyników finansowych osiąganych przez kupowane firmy – uważa Jaśkiewicz.

Reklama
Reklama

W ocenie Pawła Puchalskiego, analityka DM BZ WBK, Rovese poradzi sobie na europejskim rynku bez aktywów, które planuje kupić od Sołowowa. – Wówczas struktura grupy będzie jednak niewłaściwa. Co więcej, nad Rovese cały czas będzie wisiało widmo przejęcia tych firm – twierdzi Puchalski. Jego zdaniem, mimo wcześniejszej negatywnej odpowiedzi mniejszościowych akcjonariuszy w sprawie akwizycji, ciągle jest płaszczyzna do porozumienia. – Wszystko sprowadza się do ceny za nabywane aktywa. Akcjonariusze wyraźnie dali do zrozumienia, że tej zaprezentowanej ostatnio nie akceptują – uważa Puchalski.

[email protected]

Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Budownictwo
Sojusz deweloperów z archidiecezją. Budowa apartamentowca Roma Tower może ruszać
Budownictwo
Develia, czyli rekord goni rekord
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama