- Proponujemy tzw. wakacje kredytowe w roku 2022 i 2023 r. dla wszystkich kredytobiorców, którzy będą mieli trudność w spięciu budżetów domowych i będą chcieli skorzystać z takich wakacji. Będą one skonstruowane następująco: jedna rata kredytowa w kwartale w roku 2022 i 2023 r. zostanie niejako przesunięta do spłaty bez odsetek, czyli łącznie w tym okresu będzie to 8 rat kredytowych – powiedział premier podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Ponadto od 1 stycznia 2023, razem z regulatorem rynku, we współpracy z Sejmem, zostanie narzucony obowiązek posługiwania się inną niż WIBOR transparentną stawką pochodzącą z rynku międzybankowego depozytów overnight.
Jak podkreślił premier, jest ona dużo bardziej korzystna dla wszystkich kredytobiorców. Banki będą musiały obniżyć marżę o jedną szóstą.
Trzecia zmiana jest skierowana dla kredytobiorców, którzy znajdą się w szczególnie trudnej sytuacji – u których rata kredytu będzie przekraczała 50 proc. dochodu, lub staną się bezrobotni. Banki przeznaczą dodatkowe kilka mld zł na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców.
Czytaj więcej
W spółkach finansujących swoją działalność długiem opartym na zmiennym oprocentowaniu wzrost stóp procentowych przełoży się na wyższe koszty finans...
- Zmuszamy sektor bankowy do skonstruowania dużo bardziej realnego i znacząco większego Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Banki będą musiały zasilić ten fundusz dodatkową kwotą 1,4 mld zł w tym roku – powiedział Morawiecki. Docelowo być może nawet 5 mld zł. Jak podkreślił premier, to duży koszt dla sektora bankowego, który banki komercyjne będą musiały ponieść, ale mają one na to środki pochodzące m.in. z wysokiej marży odsetkowej.
Ostatnim punktem jest utworzenie funduszu pomocowego.
- Punkt czwarty z pakietu to zdecydowane wzmocnienie odporności całego sektora bankowego poprzez utworzenie funduszu pomocowego w wysokości 3,5 mld zł. To będzie fundusz, który nie będzie zasilony z budżetu państwa. To wszystko są środki, które będą pochodzić z sektora banków komercyjnych, z zysków banków komercyjnych - powiedział premier podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Notowania WIG-banki spadają obecnie o ponad 6 proc., ciągnąc w dół główne indeksy z GPW. PKO BP, największy polski bank tanieje o ponad 7 proc., podobnie jak Pekao. Alior Bank, Millennium czy mBank tracą po ponad 6 proc.