REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Izostal: Konkurent Ferrum chwali się zyskami

Izostal, spółka kontrolowana przez Stalprofil, chce zdążyć z debiutem giełdowym jeszcze w grudniu.
Foto: GG Parkiet

Według podanego w piątek harmonogramu widełki cenowe akcji zostaną ustalone do 16 grudnia, budowa księgi popytu potrwa od 17 do 20 grudnia, a zapisy na akcje będą przyjmowane od 21 do 23 grudnia (będzie je przyjmować BDM).Zgodnie z podanymi przez nas wcześniej informacjami cena maksymalna została ustalona na 5,5 zł.

Spółka izolująca rury stalowe chce sprzedać do 12 mln akcji serii K (36,6 proc. podwyższonego kapitału), z czego 2 mln w transzy dla inwestorów indywidualnych. Jeśli oferta zakończy się sukcesem, udział Stalprofilu spadnie z 95 do 60 proc.

Izostal liczy, że na czysto pozyska z oferty 63,2 mln złotych – z czego 12,7 mln zł przeznaczy na dofinansowanie budowy centrum badawczo-rozwojowego, jedynej tego rodzaju placówki w Polsce. 50,5?mln zł zasili kapitał obrotowy – firma liczy na zwiększenie skali działalności w związku z miliardowymi inwestycjami dotyczącymi budowy i modernizacji rurociągów, głównie w sektorze gazowym. W związku z tym Izostal spodziewa się też znacznej poprawy wyników.

Wśród czynników ryzyka, które powinni wziąć pod uwagę nabywcy akcji, Izostal wymienił w prospekcie m.in. uzależnienie wyników finansowych od polityki inwestycyjnej głównych zleceniodawców na rynku gazowym – PGNiG i Gaz-Systemu – oraz portfel przeterminowanych należności na poziomie 22 proc. (spółka ubezpiecza należności w Coface). Izostal zwrócił też uwagę na wahania cen tworzyw używanych do izolowania oraz stalowych rur.

Głównym konkurentem firmy jest giełdowe Ferrum. Niewykluczone, że duże przetargi w sektorze gazowym przyciągną graczy zagranicznych, nieobecnych na naszym rynku.

[ramka][b]Procesy wiceprezesa[/b]

W prospekcie czytamy, że przeciw wiceprezesowi ds. finansowych Markowi Mazurkowi toczą się dwa procesy. W obu menedżera uniewinniły sądy I instancji, jednak w wyniku apelacji sprawy są rozpatrywane ponownie. Pierwsza dotyczy działania Mazurka na szkodę spółki Texlen (był jej wiceprezesem, a później prezesem) przez zawieranie fikcyjnych umów i zaniechanie nadzoru nad działalnością inwestycyjną, co miało skutkować wyprowadzeniem z firmy co najmniej 46,5 tys. zł. Druga dotyczy działania na szkodę Lenteksu (Mazurek był szefem działu finansowego i dyrektorem ds. wykładzin) przez zakup za 227 tys. zł urządzeń, o których było wiadomo, że nie da się ich wykorzystać w firmie.[/ramka]

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA