Prezydent USA zdecydował, że zawieszenie drakońskich stawek celnych będzie obowiązywać do 1 sierpnia i do tego dnia kraje, z którymi nie udało się wypracować porozumienia mają czas, by to porozumienie osiągnąć. Czwartkowe ATH WIG-u to 106 724 pkt. Dwie ostatnie sesje tygodnia przyniosły jednak schłodzenie i w piątek po południu indeks spadał do 104 485 pkt. Nasz indeks poruszał się podobnie, jak niemiecki DAX. Ten ostatni w czwartek ustanowił ATH 24 639 pkt i zaczął zniżkować. Na Wall Street natomiast padał rekord za rekordem, a media trochę na siłę próbowały szukać uzasadnienia tych dobrych nastrojów m.in. w udanej aukcji 30-letnich obligacji amerykańskich. Warto pamiętać, że nowojorska giełda jest w tym roku mocno w tyle za rynkami wschodzącymi. Podczas gdy WIG zamknął pierwsze półrocze z dorobkiem 30 proc., to S&P500 miał na liczniku niecałe 9 proc. Mały, globalny rebalancing wydaje się więc całkiem naturalny. Co ważne – apetyty na ryzyko nie gasną. Widać to po zachowaniu bitcoina. W piątek rano po raz pierwszy w historii przekroczył on 118 000 USD. Jego stopa YTD to 26,6 proc.

O utrzymującym się apetycie na ryzyko świadczy też relatywna siła indeksu sWIG80. Nasze maluchy zachowywały się w minionym tygodniu lepiej niż duże i średnie spółki. Zmienność na mWIG40 była o połowę mniejsza i notowania powoli, wzdłuż średniej 50-sesyjnej, kontynuowały wychodzenie z korekty. Połowa maluchów ma w lipcu dodatnią stopę zwrotu. Czterech liderów zyskało już po ponad 10 proc. Są to: Medicalgorithmics, Bloober Team, Captor Therapeutics i Arctic Paper. Na dole tabeli z analogicznymi stratami są ZE PAK, Astarta i Columbus Energy. Warto dodać, że na NewConnect wciąż utrzymują się podwyższone obroty, a NCIndex przeciwnie do głównego parkietu, do czwartkowego poranka tracił, by w końcówce tygodnia odbić. Na małym parkiecie wyróżniały się w minionym tygodniu m.in. Scanway i Play2Chill.

Indeks WIG20 po raz pierwszy w tej hossie naruszył 2900 pkt. W czwartek rano sięgał nawet 2910 pkt. Słabość banków spowodowała jednak cofnięcie. W gronie blue chips liderem lipca pozostaje Orlen z dorobkiem 4,5 proc. Na dole tabeli są CD Projekt i PZU, korygujące się o ponad 5 proc.

Ciekawie wygląda sytuacja mWIG40. Ostatnie dwa szczyty są położone blisko siebie (8116 i 8137 pkt), a w piątek po południu indeksowi brakowało do średniej 50-sesyjnej zaledwie 70 pkt. Na MACD pojawił się natomiast sygnał zwrotu. W tym kontekście wzrosło ryzyko, że notowania mWIG40 znów zaatakują średnią. Zwłaszcza jeśli słabością nadal będą razić spółki posiadające udział ponad 5 proc. w tym indeksie. Mowa o XTB, który jest na ten moment liderem zniżek wśród średniaków. Od początku miesiąca jego walory potaniały o 11,9 proc. Co wymowne – na drugim biegunie jest GPW. Akcje warszawskiej giełdy zyskały od początku lipca ponad 7 proc. i ustanowiły ATH 55,6 zł.

Zajrzyj na kanał autora: youtube.com/@finsite