Reklama

Rynki wschodzące wciąż „na cenzurowanym”

Rok temu eksperci gremialnie stawiali na akcje „emerging markets”. Teraz, po kolejnym rozczarowującym roku, już ich nie rekomendują. Czy warto się zachować kontrariańsko? Na razie nie.
Rynki wschodzące wciąż „na cenzurowanym”

Foto: Bloomberg

Dwanaście miesięcy temu wielu analityków przewidywało, że 2013 rok będzie świetnym okresem dla wschodzących rynków akcji. Wśród „faworytów" wymieniano m.in. Rosję, Turcję i Brazylię. Mijający rok okazał się jednak trudnym okresem dla rynków wschodzących. Wiele z nich radziło sobie gorzej od rynków rozwiniętych. Moskiewski indeks RTS stracił od początku roku blisko 8 proc., turecki Borsa Istanbul National 100 spadł o ponad 8 proc., a brazylijski indeks Bovespa tąpnął o 17,5 proc. Tymczasem indeks MSCI World zyskał od początku roku 19 proc., niemiecki DAX wzrósł o 20 proc., a nowojorski S&P500 skoczył o 28 proc. Co sprawiło, że rzeczywistość tak drastycznie rozminęła się z prognozami? Co czeka wschodzące rynki akcji w przyszłym roku?

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama