Z tego artykułu dowiesz się:
- Które kancelarie podatkowe obsługują najwięcej giełdowych spółek.
- Jakiego doradztwa potrzebują emitenci.
- Jakie są największe wyzwania podatkowe.
- Jaka jest specyfika doradztwa na giełdzie.
Spółki giełdowe to elita gospodarki. Obecnie na rynku głównym GPW notowanych jest 401 spółek, wycenianych łącznie na 2,6 bln zł. Nasza redakcja co roku sprawdza, które kancelarie podatkowe obsługują największą liczbę emitentów.
Od lat obserwujemy dominację i zaciętą walkę dwóch firm – PwC i KPMG. W zeszłym roku o włos wygrało PwC, a teraz pałeczkę lidera przejęło KPMG.
– Standard naszego doradztwa jest jednakowy. Nie zależy od tego, czy klient jest notowany czy nie. Różnica leży gdzie indziej: spółki publiczne działają pod stałą presją transparentności i krótkich terminów sprawozdawczych, a ich decyzje podatkowe podlegają ocenie inwestorów i analityków – mówi Paweł Barański, szef działu doradztwa podatkowego i prawnego w KPMG w Polsce. Dodaje, że to wymaga nie tylko precyzji merytorycznej, ale również rozumienia szerszego kontekstu rynkowego.
Czytaj więcej
Czołowi doradcy utrzymali wysokie pozycje z poprzednich lat. Pierwsze jest PwC, a tuż za nim uplasowało się KPMG. Na podium awansował EY.
Najbardziej aktywni
KPMG w 2025 r. doradzało 98 spółkom (rok wcześniej 93). Tuż za nim uplasowało się PwC z 97 firmami wobec 99 rok wcześniej.
– Spółki giełdowe oczekują od doradcy zrozumienia specyfiki branży i wąskiej specjalizacji podatkowej, ale też i odpowiednio dużych zasobów, wykorzystania dostępnych narzędzi informatycznych oraz umiejętności konstruowania multidyscyplinarnych zespołów – mówi Tomasz Kassel, partner zarządzający działem podatkowo-prawnym PwC Polska.
Na podium utrzymało się EY, ale liczba obsługiwanych przez tę kancelarię spółek giełdowych spadła do 60 z 76. W zeszłorocznej edycji tuż za EY było Crido z różnicą zaledwie 2 klientów. W tym roku ta różnica się utrzymała – Crido doradzało 58 giełdowym spółkom wobec 74 rok temu.
– W 2025 r. największy popyt spółek giełdowych obserwowaliśmy w kilku obszarach. Nadal bardzo istotne pozostają kwestie związane z VAT-em i podatkami pośrednimi – zarówno w bieżących rozliczeniach, transakcjach międzynarodowych, jak i projektach związanych z kontrolami podatkowymi, odzyskiwaniem nadpłat czy automatyzacją procesów rozliczeniowych, do czego przyczyniły się również przygotowania do KSeF-u – mówi Roman Namysłowski, partner zarządzający odpowiedzialny za doradztwo podatkowe w Crido. Wskazuje też na duże znaczenie doradztwa w zakresie podatku u źródła, cen transferowych, raportowania podatkowego oraz szeroko rozumianego tax governance.
Czytaj więcej
Transformacja biznesowa, cyberbezpieczeństwo, zmiany prawno-regulacyjne, obronność – to nie są już osobne projekty. Przenikają się – mówi Andrzej G...
Giełdowa specyfika
W tegorocznym zestawieniu na piątym miejscu utrzymał się Paczuski Taudul, a na szóstym MDDP.
Na uwagę zasługuje również mocna siódma pozycja firmy Rymarz, Zdort, Maruta, która jako jedna z nielicznych zwiększyła znacząco (o ponad jedną trzecią) liczbę obsługiwanych giełdowych klientów. W pierwszej dziesiątce znalazły się również: GWW (miejsce 8.), Gessel, Koziorowski (9.) oraz ex aequo Grant Thornton, LTCA i SSW.
– W zapotrzebowaniu zgłaszanym przez spółki giełdowe widać wyraźne przesunięcie od jednorazowych opinii w stronę stałego, operacyjnego doradztwa, porządkującego funkcję podatkową na styku podatków, księgowości, kontrolingu i IT – ocenia Krzysztof Rembierz, partner w kancelarii Rymarz Zdort Maruta. Wtóruje mu Artur Cmoch, partner GWW.
– Rola doradcy podatkowego już dawno nie sprowadza się wyłącznie do interpretacji przepisów. Musi „poczuć” DNA klienta, aby doradzając mógł uwzględnić złożoność procesów i charakter danej spółki, rozumiany nie tylko jako ład korporacyjny, ale także oczekiwania inwestorów i zarządu – mówi Cmoch.
Doradcy zwracają też uwagę na coraz większą aktywność spółek giełdowych w prowadzeniu inwestycji poza Polską.
– To obszar, w którym zadbanie o właściwe określenie konsekwencji podatkowych zarówno w kraju, jak i w państwie, w którym inwestycja jest dokonywana, jest szczególnie istotne Co ważne, spółki giełdowe są przyzwyczajone i przygotowane do właściwego planowania, także podatkowego takich inwestycji. Dzięki temu są w stanie uniknąć przykrych niespodzianek, które często spotykają mniej starannych inwestorów – mówi Tomasz Michalik, partner MDDP.
Niejasność przepisów, ich niespójność z regulacjami unijnymi oraz rozbieżności interpretacyjne sprawiają, że realizacja projektów dla spółek giełdowych wymaga bardzo ostrożnego podejścia. Wymaga nie tylko technicznej wiedzy podatkowej, lecz także dużego doświadczenia i zdolności poruszania się w realiach niepewności regulacyjnej.
– Spółki giełdowe funkcjonują dziś w warunkach dużej niepewności, co na pewno przekłada się na ostrożniejsze podejście do decyzji biznesowych i większe zapotrzebowanie na wsparcie doradcze przy planowaniu długoterminowym. Jednocześnie istotnym wyzwaniem od lat pozostaje niejednoznaczność przepisów oraz zmieniające się linie interpretacyjne organów podatkowych, jak na przykład w zakresie programów motywacyjnych – mówi Dominika Ramírez-Wołkiewicz, partner w Gessel, Koziorowski Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów. Dodaje, że w wielu obszarach praktyka stosowania prawa zwiększa ryzyko podatkowe i utrudnia podejmowanie przewidywalnych decyzji.
– Dodatkowo, same zapowiedzi kolejnych zmian regulacyjnych nie pozostają bez wpływu na postrzeganie polskiego rynku, wprowadzają one bowiem element niepewności, który niestety może ograniczać skłonność do inwestowania – podsumowuje Ramírez-Wołkiewicz.
Opinie
Niepewność regulacyjna zwiększa popyt na doradztwo
Paweł Barański, partner, szef działu doradztwa podatkowego i prawnego, KPMG
W ostatnim czasie obserwujemy wyraźnie rosnący popyt na to, co określamy mianem pewności podatkowej, czyli kompleksowy compliance, księgowość oraz administrację kadrowo-płacową. Spółki giełdowe, zwłaszcza te działające w kilku jurysdykcjach, coraz intensywniej poszukują potwierdzenia, że ich rozliczenia są w pełni zgodne z regulacjami i odporne na zmieniające się otoczenie prawne. Do tego dochodzi podatek wyrównawczy wynikający z globalnych regulacji Pillar 2.
Sytuacja geopolityczna i turbulencje makroekonomiczne bardzo realnie przekładają się na potrzeby spółek w zakresie doradztwa podatkowego. Akcyza i cła zawsze były obszarem istotnym, ale do niedawna bardziej przewidywalnym. Od kilku miesięcy ten obszar doradztwa bardzo zyskuje na znaczeniu. Zmiany w łańcuchach dostaw, nowe bariery handlowe, w tym polityka celna USA, niepewność regulacyjna na rynkach międzynarodowych – to wszystko tworzy konkretne i pilne potrzeby po stronie firm. Ten trend widoczny jest w całej Europie, a Polska odczuwa go szczególnie.
Transparentność i wiarygodność budują wartość biznesu
Tomasz Kassel, partner zarządzający działem podatkowo-prawnym, PwC
Spółki giełdowe z reguły należą do wymagających klientów. Częstokroć mają rozbudowane działy podatkowe, które mają doświadczenie w rozwiązywaniu bieżących kwestii podatkowych. Zaangażowanie zewnętrznego doradcy jako stałego partnera wspiera jednak realizację strategii zarządu i przyczynia się do budowania wartości, co jest oczekiwane przez inwestorów – również w obszarze podatków i ich transparentności. Spółki giełdowe oczekują od doradcy zrozumienia specyfiki branży i wąskiej specjalizacji podatkowej, ale też odpowiednio dużych zasobów, wykorzystania dostępnych narzędzi informatycznych oraz umiejętności konstruowania multidyscyplinarnych zespołów.
Z uwagi na wielkość ryzyk podatkowych (wynikającą ze skali prowadzonej działalności), znaczenie dla inwestorów, ale też możliwe skutki reputacyjne, w przypadku pojawienia się ryzyka sporu podatkowego, spółki giełdowe bardzo często do wsparcia w toku kontroli od samego początku jej trwania angażują wyspecjalizowanego doradcę.
Widać postępującą cyfryzację doradztwa podatkowego
Roman Namysłowski, partner zarządzający odpowiedzialny za doradztwo podatkowe, Crido
Wyraźnym trendem jest wzrost znaczenia technologii w podatkach. Klienci oczekują wsparcia na styku podatków, danych i systemów finansowo-księgowych. Dotyczy to m.in. przygotowań do dalszej cyfryzacji raportowania, analizy danych transakcyjnych, wdrażania narzędzi kontrolnych oraz poprawy jakości danych źródłowych. Jest to niewątpliwie efekt postępującej cyfryzacji podatków, która z jednej strony pozwala uporządkować procesy w organizacji, z drugiej powoduje, że organy podatkowe mają większą łatwość w identyfikowaniu nieprawidłowości czy niespójności w danych.
Na zapotrzebowanie spółek giełdowych wpływają także czynniki geopolityczne i makroekonomiczne. Niepewność regulacyjna, presja kosztowa, zmiany w łańcuchach dostaw, wysokie oczekiwania dotyczące compliance oraz rosnąca aktywność organów podatkowych powodują, że firmy częściej szukają doradców, którzy potrafią łączyć bieżące wsparcie z szerszym spojrzeniem strategicznym.
To już nie jest klasyczna optymalizacja podatkowa
Krzysztof Rembierz, partner w departamencie podatkowym, kancelaria Rymarz Zdort Maruta
Spółki giełdowe są klientami bardziej wymagającym niż wiele firm nienotowanych, choć nie dlatego, że stosuje się do nich inne prawo podatkowe. Różnica leży w otoczeniu informacyjnym i reputacyjnym, związanym z reżimem MAR, obowiązkami raportowania bieżącego przez ESPI oraz oczekiwaniami inwestorów i analityków. Istotny spór podatkowy, duża rezerwa, korekta efektywnej stawki czy reorganizacja wymagają u emitenta równoległej oceny podatkowej, rachunkowej i disclosure’owej, często w bardzo krótkich oknach czasowych. Doradca musi pracować szybciej, bardziej interdyscyplinarnie i z większą dyscypliną poufności. Dla nieemitenta dobra porada podatkowa to poprawna merytorycznie odpowiedź, ale dla emitenta, to już poprawna odpowiedź, którą da się jednocześnie bezpiecznie zakomunikować rynkowi.
W efekcie spółki giełdowe kupują dziś przede wszystkim pewność wykonania, przewidywalność danych oraz możliwość skutecznej obrony stanowiska w świecie coraz bardziej cyfrowego i publicznego compliance.