W pierwszym kwartale 2021 r. wasza spółka osiągnęła rekordowe przychody, a głównym motorem wzrostu była dalsza poprawa monetyzacji w całym portfelu gier. Jak pod tym względem wypadł miniony kwartał i jakie są perspektywy na drugie półrocze?

Dalsza poprawa wskaźników monetyzacji istniejących gier to jeden z naszych kluczowych celów na ten rok i uważam, że jesteśmy na dobrej drodze, by go osiągnąć.

Szacunkowe przychody Huuuge w drugim kwartale wyniosły 97,5 mln USD, co oznacza wzrost o 9 proc. r./r. Pełne wyniki za pierwsze półrocze opublikujemy 14 września.

Czy przychody z waszych kluczowych gier – „Huuuge Casino" i „Billionaire Casino" – mogą w dłuższym terminie rosnąć w tempie dwucyfrowym?

Nasze flagowe gry mają ponadczasowy charakter. Należą do kategorii social casino, która ma dłuższy cykl życia i na ogół utrzymuje się na rynku znacznie dłużej niż inne gatunki gier. Jako przykład mogę podać, że gracze pozyskani w 2016 r. w dalszym ciągu przynoszą przychody w roku 2021.

„Huuuge Casino", nasz największy tytuł, od dnia premiery w 2015 r. przyniósł łączne przychody na poziomie ponad 700 mln USD. W latach 2017–2020 przychody z tej gry rosły w tempie 17 proc. CAGR (skumulowany roczny wskaźnik wzrostu – red.). W przypadku „Billionaire Casino", gry, która zadebiutowała pod koniec 2016 roku, było to ponad 320 mln USD, a średni wzrost za lata 2017–2020 wyniósł 74 proc.

Zamierzamy jeszcze przez lata monetyzować te dwa tytuły.

A jak wygląda udział nowych gier w przychodach grupy, czy rośnie?

W pierwszym kwartale przychody z nowych gier potroiły się rok do roku. Ich udział w przychodach ogółem w pierwszym kwartale 2021 r. wyniósł 12 proc. w porównaniu z 5 proc. w tym samym okresie rok wcześniej. Tak szybki wzrost wynikał głównie z rosnącej liczby graczy i poprawiającej się monetyzacji.

Odnotowaliśmy znaczący wzrost wskaźnika konwersji oraz przychodów na płacącego gracza dla naszych nowych produkcji, w dużej mierze dzięki sukcesowi „Traffic Puzzle". Ta gra szybko stała się trzecią największą w naszym portfelu, co pozwoli nam przyspieszyć dywersyfikację przychodów.

Jakie będą wydatki marketingowe na pozyskanie graczy w drugim półroczu? Niższe niż w pierwszym?

Strategia marketingowa na ten rok zakłada, że większość wydatków na pozyskanie nowych graczy zostanie poniesiona w pierwszym półroczu. To między innymi dlatego w drugiej połowie roku spodziewamy się znacząco lepszych wyników finansowych niż w pierwszym półroczu.

Mniej intensywny plan marketingowy odzwierciedla przewidywane przez nas stopy zwrotu z kampanii marketingowych, jak również plany rozwoju naszych gier. Skupiamy się na pozyskiwaniu bardziej wartościowych graczy, o wyższych wskaźnikach konwersji i monetyzacji.

Czy aktualizacja wyceny akcji uprzywilejowanych nie będzie mieć już negatywnego wpływu na wynik spółki, począwszy od drugiego kwartału 2021 r.?

Akcje uprzywilejowane zostały już zamienione na zwykłe (tuż przed naszym IPO) i nie będzie to już miało negatywnego wpływu na koszty finansowe. Pisaliśmy o tym w naszym sprawozdaniu za pierwszy kwartał.

Niedawno wasza spółka przejęła od studia Picadilla Games wspomnianą już przez pana grę „Traffic Puzzle". Jak ona sobie radzi?

Dzięki niej weszliśmy w rynek gier typu puzzle, które odpowiadają za ponad połowę rynku gier casual, wartego prawie 11 mld USD. To bardzo atrakcyjny segment, w którym chcemy umacniać pozycję.

Stosujemy wiele narzędzi, dzięki którym skalujemy „Traffic Puzzle" i wchodzimy z grą na nowe poziomy generowania przychodów. Na tym się obecnie skupiamy. Oczekujemy, że pozytywny wpływ przejęcia „Traffic Puzzle" na wyniki Huuuge będzie najbardziej widoczny, począwszy od 2022 r.

Czy są jakieś wieści w sprawie kolejnych akwizycji? Ile podmiotów macie na „krótkiej liście"?

Rozmawiamy obecnie aktywnie z trzema podmiotami. Mamy też krótką listę około 30 spółek, którymi jesteśmy zainteresowani. Skupiamy się na grach z segmentu casual i social casino, które generują stały wzrost przychodów.

Tak jak zapowiadaliśmy, środki z IPO przeznaczone na ten cel chcemy wykorzystać do końca 2022 r.

Inwestora szuka wrocławskie Ten Square Games. Czy Huuuge jest zainteresowany tym aktywem?

Interesują nas przede wszystkim spółki o mniejszej skali niż Ten Square Games.

Huuuge zadebiutowało na GPW w lutym tego roku. Akcje są nadal wyceniane niżej niż w IPO. Jak główni akcjonariusze zapatrują się na obecną wycenę spółki?

Widzimy ogromny potencjał dalszego rozwoju Huuuge, zamierzamy jak najpełniej wykorzystać dobre perspektywy dla rynku gier mobilnych.

Skupiamy się na dalszej poprawie wskaźników monetyzacji istniejących gier, rozwijaniu nowych produktów, poprawie rentowności oraz rozwoju biznesu poprzez fuzje i przejęcia.

Wierzę, że rozwój biznesu znajdzie swoje odzwierciedlenie również we wzroście wartości akcji spółki.

Co oznacza dla spółki i inwestorów lipcowa realizacja opcji na akcje?

Programy motywacyjne są częścią DNA Huuuge od początku istnienia firmy – wierzymy, że pozwalają nam pozyskiwać z rynku najbardziej utalentowanych pracowników i skutecznie realizować nasze cele.

W lipcu na realizację opcji na zakup akcji przeznaczyliśmy około 1 mln akcji własnych, co stanowi 1,2 proc. ogólnej liczby naszych akcji. Wiążą się one z programami motywacyjnymi z 2015 i 2019 roku.

Huuuge pod lupą

Spółka jest producentem i wydawcą gier mobilnych. Zadebiutowała na GPW w lutym, sprzedając akcje w IPO po cenie maksymalnej wynoszącej 50 zł. Teraz kurs sięga 37 zł. IPO Huuuge było największą ofertą publiczną (w sumie 1,7 mld zł, w tym 565 mln zł nowa emisja) w branży gier w historii GPW. Studio pozyskało pieniądze na przejęcia. Niedawno kupiło od Picadilla Games grę „Traffic Puzzle" za 38,9 mln USD.