REKLAMA
REKLAMA

Banki

Jerzy Pruski: Idea Bank ma plan B

Zawsze trzeba mieć co najmniej dwa scenariusze. Opracowaliśmy i przedstawiliśmy KNF scenariusz alternatywny - mówi Jerzy Pruski, p.o. prezesa Idea Banku.

Jerzy Pruski

Foto: materiały prasowe

Idea Bank na koniec 2018 r. z powodu dużych odpisów nie spełniał wymogów kapitałowych KNF i UE. Bank został przez KNF zobowiązany do „niezwłocznego podjęcia działań polegających na zwiększeniu funduszy własnych przez emisję akcji". Kiedy się to stanie?

Rozpoznaliśmy potrzebę wzmocnienia kapitałowego już parę miesięcy temu, gdy w grudniu informowaliśmy o rozpoczęciu poszukiwania inwestora, który dokapitalizowałby bank. Ta decyzja była strategicznym wyjściem do przodu, bo uwzględniała zarówno ówczesną sytuację kapitałową, jak i oczekiwaną przyszłą. Bank na wniosek KNF opracował harmonogram i plan mający doprowadzić do podwyższenia wskaźników kapitałowych. W tej chwili potrzebujemy czasu. Jesteśmy w stałym kontakcie z KNF m.in. w tej sprawie.

Na jakim etapie jest poszukiwanie inwestora?

Na początku lutego dopuściliśmy do due diligence kilka wybranych funduszy private equity. Badanie nadal trwa. Wcześniej dotyczyło wyników znanych na koniec III kwartału, teraz fundusze analizują rezultaty za cały 2018 r.

Wyniki banku są słabe, luka kapitałowa powiększyła się. Na ile prawdopodobne jest znalezienie inwestora?

- To delikatny proces, podlegający pod względem komunikacji ograniczeniu przepisami prawa. Na razie nie mogę więcej niż napisaliśmy w raportach bieżących. Ważne jest to, że potencjalni inwestorzy są w procesie.

Dopuszczacie możliwość, że nie uda się pozyskać inwestora?

Zawsze trzeba mieć co najmniej dwa scenariusze. Opracowaliśmy i przedstawiliśmy KNF scenariusz alternatywny. To niezbędne działanie w sytuacji, gdy musimy ograniczyć, a następne wyeliminować lukę kapitałową oraz przywrócić rentowność. Jesteśmy w trakcie doprecyzowania planu działań w sytuacji, gdyby poszukiwanie inwestora przeciągało się albo nie zakończyło pomyślnie.

Czy Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz Idea Banku, jest skłonny go dokapitalizować?

Zarząd jest skoncentrowany na realizacji planu naprawy, poszukiwaniu inwestora finansowego. Nie ma obecnie pewności jak te procesy się zakończą i jaka byłaby struktura transakcji związana z dokapitalizowaniem. Dlatego jest za wcześnie na takie pytania.

Jak chcecie poprawić współczynniki wypłacalności, jeśli nie będzie inwestora?

Główny plan zakłada transformację banku i skokowe zmniejszenie aktywów ważonych ryzykiem (RWA), co poprawiłoby współczynniki. To jednocześnie oznaczałoby sporą redukcję kosztów operacyjnych, służącą odbudowie rentowności. Jednak w razie realizacji każdego scenariusza bank będzie poszukiwał przez cały czas inwestora, który wsparłby go kapitałowo. Rozliczyliśmy się z przeszłością, zidentyfikowaliśmy problemy, mamy dobrą kadrę zarządzającą i wiemy jak wyjść z problemów.

O jakiej skali redukcji RWA mówimy?

To musi być istotna redukcja RWA, aktywa musiałyby zmaleć o około połowę. Ale to pierwszy i konieczny krok w kierunku odbudowy wskaźników kapitałowych, gdyby nie udało się pozyskać inwestora. Jednocześnie musimy zrobić to tak, aby znaleźć punkt równowagi – dbać o poprawę wskaźników kapitałowych i o odbudowę rentowności. Dlatego skupilibyśmy się w takim scenariuszu na najbardziej efektywnej działalności i oszczędnościach kosztowych.

Które aktywa mogłyby zostać sprzedane?

Analizujemy różne opcje, ewentualnie sprzedaży mogłyby podlegać aktywa leasingowe. Tę działalność uważamy za efektywną i w przyszłości moglibyśmy ją odbudować, bo mamy blisko 50 proc. udziałów w spółce Idea Getin Leasing.

Czy na sprzedaż trafią kredyty dla mikroprzedsiębiorców, główne aktywa banku?

Na razie jesteśmy na etapie wstępnym, nie chciałbym przesądzać sprawy.

W listopadzie bank dostał rykoszetem po aferze KNF i miał przejściowo problemy płynnościowe. Jesteście gotowi na ewentualny odpływ części środków?

Mamy bardzo wysokie bufory płynności, wskaźniki LCR czy aktywów płynnych są na bardzo wysokim poziomie. Odbudowaliśmy swoją pozycję w tym zakresie. Poza tym mamy istotnie zmienioną strukturę depozytów – gros depozytów jest obecnie gwarantowane przez BFG i odsetek ten jest znacznie wyższy niż w listopadzie 2018 r., więc powinny być bardziej stabilne niż ostatnio.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA