Ten odsetek jest najwyższym, jaki Gallup odnotował od czasu, gdy w 2001 roku zaczął pytać Amerykanów o ich finanse. Pokazuje to, że konsumenci są mniej optymistyczni niż podczas pandemii COVID-19 w 2020 roku i Wielkiej Recesji w w 2008 roku. I to już piąty rok z rzędu, w którym więcej Amerykanów twierdzi, że ich sytuacja finansowa się pogarsza niż poprawia.
Wysokie koszty utrzymania nadal znajdują się na szczycie listy największych problemów finansowych, z jakimi borykają się rodziny Amerykanów. 31 proc. respondentów, którzy podali ten problem w pytaniu otwartym, to mniej niż 41 proc. w 2024 roku, ale podobnie jak rok temu i jeden z najwyższych w ponad 20-letniej historii ankiety Gallupa.
Wśród Amerykanów dominują obawy związane z dostępnością finansową
Chociaż rosnące ceny benzyny od początku wojny z Iranem w lutym podsyciły frustrację społeczną, sondaż Gallupa podkreśla, że obawy o dostępność narastają od lat, w tym od dawna istniejące problemy, takie jak rosnące koszty opieki zdrowotnej i edukacji.
– Ogólnie rzecz biorąc, obawy związane z dostępnością finansową dominują na tegorocznej liście, a wśród nich wymienia się łącznie inflację, koszty energii, mieszkania i opieki zdrowotnej – a także wydatki na studia, transport i opiekę nad dziećmi – znacznie przewyższając wszystkie inne rodzaje problemów finansowych – podał Gallup.
Niektóre warunki ekonomiczne lub programy to kolejne najczęściej wymieniane problemy Amerykanów. Należą do nich podatki (6 proc.), stan gospodarki (2 proc.), giełda (2 proc.), stopy procentowe (2 proc.) i ubezpieczenia społeczne (1 proc.).
Niewystarczające dochody plasują się na trzecim miejscu wśród obaw, w tym brak pieniędzy lub niskie płace (7 proc.) oraz bezrobocie lub utrata pracy (4 proc.).
Na kolejnym miejscu znajdują się osoby, które deklarują zbyt duże zadłużenie (6 proc.) lub zadłużenie na kartach kredytowych (1 proc.).
Najrzadziej wymienianym rodzajem problemów finansowych jest brak oszczędności – oszczędności emerytalnych (3 proc.) lub oszczędności w ogóle (2 proc.).
Według badania niedawne podwyżki cen konsumpcyjnych spowodowały trudności finansowe u około 55 proc. ankietowanych. Koszty energii, które w tym roku znacząco wzrosły, wymienia 13 proc. Amerykanów, co stanowi wzrost o 10 punktów procentowych w porównaniu z ubiegłym rokiem i jest najwyższym wskaźnikiem od 2008 roku – plasując koszty mieszkaniowe na drugim miejscu na liście największych obaw. Opieka zdrowotna zajmuje czwarte miejsce z wynikiem 8 proc., co jest zgodne z wynikami od 2020 roku.
– Amerykanie odczuwają te ceny dotkliwie – mamy z nimi częstą styczność i są one w dużej mierze niezbędne – powiedziała Elizabeth Renter, starsza ekonomistka NerdWallet, w rozmowie z CBS News. – Innymi słowy, trudno jest uciec od obecnych rosnących cen, a w połączeniu z niepewnością co do tego, jak długo potrwa ta fala inflacji, nie dziwi ponura perspektywa konsumentów.
Ceny benzyny we wtorek osiągnęły najwyższy poziom od początku wojny z Iranem, a średnia cena wzrosła o 7 centów w ciągu nocy do 4,18 USD za galon, według AAA.
Amerykanie deklarują, że bardziej martwią się brakiem pieniędzy niż śmiercią
Jednak pytani o problemy długoterminowe Amerykanie wyrażali większy niepokój finansowy w związku z oszczędzaniem na emeryturę i opłacaniem studiów swoich dzieci, jak wynika z badań Gallupa. Na przykład około 62 proc. respondentów stwierdziło, że obawia się braku wystarczających środków na emeryturę, co stanowi wzrost o 3 punkty procentowe w porównaniu z rokiem poprzednim.
Z pewnością finansowanie emerytury od dawna budzi obawy Amerykanów, ale rosnące koszty utrzymania napędzają nowe obawy dotyczące przeżycia oszczędności emerytalnych, jak wynika z najnowszego raportu Centrum Przyszłości Emerytur Allianz, będącego częścią Allianz Life.
Badanie emerytalne firmy z 2026 roku wykazało, że 67 proc. Amerykanów deklaruje, że bardziej martwi się brakiem pieniędzy niż śmiercią, co stanowi wzrost o 10 punktów procentowych w porównaniu z rokiem poprzednim.
Kwestie krótkoterminowe również obciążają konsumentów. Gallup odkrył, że 28 proc. ankietowanych obawia się spłacania minimalnych rat swoich kart kredytowych, co stanowi wzrost o 2 punkty procentowe w porównaniu z ubiegłym rokiem i o 11 punktów procentowych w porównaniu z 2021 rokiem.
– Napięty budżet może dość szybko stać się nie do opanowania, gdy ceny benzyny i artykułów spożywczych rosną – powiedziała Renter.
Utrzymuje się pogorszenie perspektyw finansowych amerykańskich konsumentów
W związku z tym, że kwestie kosztów nadal pozostają priorytetem, ogólna ocena obecnej sytuacji finansowej Amerykanów jest podobna do tej, którą obserwowali każdego roku od 2022 roku.
Mniej niż połowa nadal ocenia swoją sytuację finansową jako „doskonałą” lub „dobrą” (obecnie 46 proc.), a ponad jedna trzecia określa ją jako „całkowicie przeciętną” (35 proc.). Stosunkowo niewielu respondentów określa swoją sytuację jako „słabą” (19 proc.).
Ostatni spadek zaufania do swoich finansów kontrastuje z sytuacją w latach 2016–2021, kiedy to połowa lub więcej respondentów zazwyczaj oceniała swoje finanse pozytywnie. Dzisiejsze odczyty są bardziej zgodne z danymi z lat 2008–2015, choć nie tak negatywne, jak te z okresu Wielkiej Recesji i bezpośrednio po niej, w latach 2009–2011, kiedy około czterech na dziesięciu respondentów miało pozytywne oceny.
Perspektywy finansowe Amerykanów w 2026 roku są również historycznie niekorzystne – rekordowe 55 proc. z nich twierdzi, że ich sytuacja finansowa się pogarsza. Choć odsetek ten jest zbliżony do ubiegłorocznego (53 proc.), to jednak wzrasta w porównaniu z 47 proc. w 2024 roku. Oznacza to piąty rok z rzędu, w którym więcej Amerykanów deklaruje pogorszenie sytuacji finansowej niż jej poprawę.
Jedynym podobnym wieloletnim okresem, w którym większa część respondentów odczuwała pogorszenie swojej sytuacji finansowej, była Wielka Recesja.