https://pbs.twimg.com/media/GKugUiMWsAESpkA?format=jpg&name=900x900
Wzrosty cen srebra mogą być nieco przyćmione w porównaniu z błyszczącymi zwrotami ze złota w zeszłym roku. Jednak od początku tego miesiąca wartość szarego metalu wzrosła o 12 proc. w porównaniu do 5-proc. wzrostu złota, ponieważ inwestorzy poszukują alternatywnych aktywów, aby skorzystać z odpornej gospodarki, chronić się przed podwyższonym ryzykiem geopolitycznym i chronić się przed podwyższoną inflacją.
Podobnie jak złoto, srebro również cieszy się reputacją bezpiecznego aktywa, ale przynosi także korzyści w okresach ekspansji gospodarczej ze względu na zwiększone wykorzystanie w zastosowaniach przemysłowych, od produkcji chipów po produkcję paneli słonecznych. Ponadto srebro, podobnie jak inne metale szlachetne, ma ograniczone zasoby, a każdego roku zużywa się więcej srebra niż wydobywa. Dlatego nie jest zaskoczeniem, że inwestorzy w dalszym ciągu podnoszą ceny srebra, ponieważ gospodarka pozostaje zaskakująco odporna pomimo utrzymujących się napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i utrzymującej się uparcie wysokiej inflacji.
– Wygląda na to, że srebro skorzystało zarówno z sektorów popytu inwestycyjnego/konsumenckiego, jak i przemysłowego, z których każdy odpowiada za 50% całkowitego popytu na srebro – powiedzieli analitycy Heraeus portalowi o metalach szlachetnych, Kitco News.
Srebro wypada również atrakcyjnie, jeśli spojrzymy na stosunek złota do srebra – miarę wyrażającą relację cenową pomiędzy dwoma metalami. Obecnie za jedną uncję złota inwestorzy kupują około 83 uncje srebra. Dla porównania, średnia z 30 lat wynosi około 67 uncji.
Cena srebra gwałtownie wzrosła powyżej 11-miesięcznego zakresu handlu po tym, jak 50-dniowa średnia krocząca przekroczyła 200-dniową średnią kroczącą, tworząc sygnał złotego krzyża – dobrze znany wzór na wykresie, który często poprzedza początek nowego trendu wzrostowego.
Czytaj więcej
Cena kruszcu znów ustanowiła rekord. Od połowy lutego metal wzrósł już o 18 proc., do czego przyczyniły się m.in. napięcia geopolityczne.
Podczas przyszłych zniesień inwestorzy powinni monitorować poziom 26 dolarów, gdzie cena metalu prawdopodobnie spotka się z zainteresowaniem w pobliżu górnej linii trendu, która przekształciła się z obszaru wcześniejszego oporu w wsparcie. Aby określić cel wzrostowy, inwestorzy mogą zmierzyć odległość w dolarach pomiędzy górną i dolną linią trendu zakresu i dodać tę kwotę do punktu przełamania. Na przykład dodanie 3,75 USD do 26 USD oznacza potencjalny obszar realizacji zysków w wysokości około 29,75 USD.
Cena spot srebra zakończyła się w środę wzrostem o 1,1% przy 28,13 dolarów przed kluczowymi środowymi danymi o inflacji CPI, które będą miały wpływ na decyzję Rezerwy Federalnej o tym, kiedy rozpocząć obniżki stóp procentowych. Srebro notowane jest na najwyższym poziomie od połowy 2021 r
– Rynki srebra są w tej chwili zwyżkowe, ale zaczynają wyglądać na nieco przegrzane. W tym momencie spodziewałbym się pewnego rodzaju wycofania – uważa Christopher Lewis, analityk FXEmpire. Zauważa, że w przeszłości poziom 28,50 dolara stanowił znaczny opór. – Dlatego uważam, że logiczne jest, że uczestnicy rynku postrzegają to jako obszar, który może ich trochę niepokoić – stwierdza. Według Lewisa poziom 26 dolarów w dalszym ciągu stanowi główny obszar wsparcia. Przewiduje, że cena będzie dążyć do 28,50 dolarów.
– Ze względu na geopolityczne obawy w dalszym ciągu warto inwestować w metale szlachetne. I oczywiście mamy emisję długu przez Amerykanów, co oczywiście również pomogło. Biorąc to pod uwagę i oczywiście możliwość obniżki stóp procentowych przez banki centralne, wszystko to łączy coraz silniejsze rynki metali szlachetnych. Myślę jednak, że w tym momencie być może potrzebujemy lekkiego wycofania się, aby przyciągnąć więcej ludzi na rynek – podsumowuje analityk.