Zdaniem przedstawicieli Bloober Teamu to niezwykle ważny etap dla notowanego na NewConnect producenta gier. – Mamy duże oczekiwania w stosunku do sprzedaży gry na PS4 – podkreślają. Szczególne nadzieje wiązane są z premierą gry na rynku amerykańskim.
Trudno się dziwić oczekiwaniom Bloobera. Współpraca z Sony Playstation otwiera drzwi na zupełnie nowe rynki. O potencjale współpracy może świadczyć to, że do końca ubiegłego roku PS4 osiągnęło poziom aż 36 mln użytkowników. Eksperci nie mają wątpliwości, że wejście horroru „LoF" na konsole pozytywnie wpłynie na wyniki krakowskiego game developera. Tym bardziej że horrory są obecnie jednym z najpopularniejszych gatunków zarówno dla Sony, jak i Microsoftu (producent konsoli Xbox) i stanowią jeden z czołowych wolumenów sprzedaży gier na te platformy.
– A Bloober Team staje się jednym z najlepszych producentów horrorów na świecie – zaznacza Piotr Babieno, prezes spółki.
III kwartał 2015 r. nie należał do najlepszych dla Bloobera. Jego przychody spadły o prawie 6 proc., do 2,1 mln zł, a zysk netto sięgnął 0,39 mln zł (o 44 proc. mniej niż rok wcześniej).
Na razie firma nie zdradza szczegółów premiery „LoF". Z naszych informacji wynika, że w przyszłym tygodniu poda datę uruchomienia sprzedaży gry oraz ujawni jej wydawcę.
W ostatnim roku akcje spółki podrożały o ponad 41 proc. Za papiery producenta gier we wtorek trzeba było zapłacić 31,4 zł, ponad 2 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji. Bloober w 2016 r. ma zadebiutować na głównym parkiecie GPW.