Była to reakcja na serię niekorzystnych informacji – dotyczyły słabych wyników za 2018 r. i wysokich odpisów na sporą część projektów. Pytanie, czy po takich gruntownych porządkach spółka zacznie pokazywać lepsze wyniki. Zarząd przekonuje, że tak.

W 2018 r. jej przychody wyniosły niewiele ponad 20 mln zł, strata operacyjna zbliżyła się do 13 mln zł, a na poziomie netto wyniosła 10,5 mln zł. Spółka na razie podała tylko wybrane dane, raport roczny trafi na rynek 17 kwietnia.

Duże nadzieje zarząd pokłada w grze „Bladebound", ale i tak zdecydował o zrobieniu na nią odpisu w wysokości 3,9 mln zł. Podkreśla, że przedmiotem odpisu są starsze komponenty gry, które w wyniku aktualizacji zmieniającej od podstaw warstwę techniczną nie będą już dalej wykorzystywane przez obecną wersję aplikacji. To nie koniec odpisów. W oparciu o przeprowadzone testy na utratę wartości Artifex podjął też decyzję o odpisach na projekty „My Brother Rabbit" oraz „Irony Curtain" na łączną kwotę 4,6 mln zł.

Zapadła też decyzja o rezygnacji z niektórych gier i projektów. Zrobiono na nie odpis w wysokości 8,5 mln zł (to 100 proc. ich wartości bilansowej). Zarząd przekonuje, że ta decyzja pozwoli spółce skoncentrować się na najbardziej perspektywicznych tytułach.

Foto: GG Parkiet

Artifex Mundi jest jedną z ośmiu spółek z branży gier notowanych na rynku głównym. Zadebiutował jesienią 2016 r. i od tego czasu kurs jego akcji porusza się w trendzie spadkowym. Spółka nie została zaliczona do indeksu makrosektorowego WIG.GAMES. Ruszył on 18 marca i od tego czasu zyskał 15 proc. W poniedziałek rósł o ponad 2 proc., a w górę ciągnął go CD Projekt, stanowiący 40 proc. całego portfela indeksu. Drożały też PlayWay, 11 bit studios i TSG (w reakcji na pozytywny raport analityczny). Natomiast pod kreską była piąta spółka wchodząca w skład tego wskaźnika: CI Games, która zaraportowała wysoką stratę za 2018 r. Jej wyniki były zdecydowanie gorsze niż rok wcześniej.

Notowania akcji na stronie:

www.parkiet.com/spolka/artifex_mundi