Poniedziałek rozpoczyna się od wyraźnego umocnienia WIG20 przy pasywnym zachowaniu drugiej oraz trzeciej linii przedsiębiorstw. WIG20 po kilkudziesięciu minutach handlu zyskuje ponad 1 proc. i sięga 4034 pkt, wymazując już niemal całość spadków z czwartku. Wśród dużych spółek najlepiej radzi sobie Orlen. Ponad 4-proc. umocnienie Orlenu najmocniej wspiera WIG20. W czołówce dużych spółek plasują się jeszcze Dino z 2,7-proc. zwyżką oraz PZU. Notowania poprawiają także banki, które pozytywnie zareagowały na dzisiejszy – wyższy od oczekiwań - odczyt inflacji w Polsce. Wstępny odczyt za sierpień wskazuje na 3,4-proc. dynamikę wzrostu cen rok do roku, podczas gdy oczekiwania rynku wskazywały na 3,1 proc. O ile rynek akcji reaguje pozytywnie, to obligacje przeceniają się. Rentowności papierów dziesięcioletnich zwyżkują o 8 pkt baz., do 6,08 proc. To najwyższy poziom tego wskaźnika od początku 2025 r.

Wyższe od oczekiwań okazały się także dane o dynamice PKB. Wzrost sięgnął 3,9 proc. wobec prognozy 3,8 proc. Istotnie przyczyniły się do tego inwestycje, które w II kwartale były wyższe o 8,4 proc. rok do roku, podczas gdy ekonomiści spodziewali się 7,7-proc. dynamiki wzrostu.

Wspomniany Orlen jest dziś jedną z najsilniejszych pozycji na szerokim rynku. Najsłabszy w WIG-u jest natomiast Text, który traci 10,4 proc. w reakcji na wyniki. Spółka podała, że w I kwartale roku obrotowego 2026/2027 wypracowała 29,1 mln zł zysku netto wobec mediany oczekiwań na poziomie 32,5 mln zł.

Silną reakcję na dzisiejsze dane z gospodarki widać na rynku walutowym, gdzie złoty dostał wiatru w żagle za sprawą spadku oczekiwań na obniżki stóp procentowych. Kurs USD/PLN zniżkuje o 0,4 proc., do 3,73 zł, a notowania pary EUR/PLN osuwają się o 0,32 proc., do 4,32 zł.

Nastroje na rynkach globalnych są na otwarciu tygodnia ostrożne. Niemiecki rynek akcji świeci na czerwono, a Paryż szuka kierunku. Lekko pod kreską notowane są kontrakty na amerykańskie akcje. Po fatalnej końcówce tygodnia od kontynuacji spadków tydzień rozpoczęło złoto. Nastroje mogą psuć wyraźne zwyżki ropy naftowej.