Vivid Games było w środę przed południem liderem zwyżek na warszawskiej giełdzie. Notowania oscylowały w okolicach 1,5 zł, co oznaczało ponad 14-proc. zwyżkę. Jednak w kolejnych godzinach entuzjazm inwestorów osłabł i po południu zwyżki były jednocyfrowe. Widać było wzmożony obrót akcjami.

Na rynek trafiło szereg informacji dotyczących bydgoskiej spółki. Cieszy, że w jej wynikach za I półrocze widać poprawę w ujęciu rok do roku. Spółka przedstawiła też ambitne plany dotyczące nowych gier. Martwi natomiast fakt (który został też odnotowany przez audytora), że 5 maja 2020 r. przypada termin wykupu obligacji wartych 10,5 mln zł. Tymczasem na koniec czerwca spółka miała na rachunkach bankowych 2,6 mln zł (o 44 proc. więcej niż rok wcześniej).

W planach emisja akcji

Już w raporcie półrocznym, opublikowanym we wtorek wieczorem, spółka zasygnalizowała, że rozważa podwyższenie kapitału. W ślad za tym w środę rano pojawił się raport bieżący o zwołaniu walnego zgromadzenia na 21 października. Akcjonariusze będą decydować o podwyższeniu kapitału zakładowego o maksymalnie 1 mln zł w ramach kapitału docelowego – z wyłączeniem prawa poboru. Wartość nominalna akcji Vividu to 0,1 zł, czyli spółka mogłaby wyemitować do 10 mln walorów. Obecnie jej kapitał – zgodnie z informacją podaną na stronie relacji inwestorskich – dzieli się na ponad 29,7 mln sztuk. Głównymi akcjonariuszami są członkowie zarządu.

Prezes Remigiusz Kościelny zapowiedział, że do końca roku spółka przedstawi plany finansowania rozwoju biznesu i spłaty obligacji. Zasygnalizował, że pozyskane środki mogą zostać wykorzystane nie tylko do uregulowania zobowiązań, ale również do dalszego rozwoju flagowego tytułu Vividu, czyli „Real Boxing". Trzy odsłony tej serii trafiły do ponad 70 mln graczy i przyniosły 63 mln zł przychodów.

Obroty z różnych źródeł

W planach na najbliższe 12 miesięcy Vivid wymienia: rozwój i dywersyfikację portfela, rozbudowę sieci dystrybucji o nowe kanały i platformy sprzętowe oraz rozwój niezależnych linii biznesowych. W tym czasie na rynek ma trafić co najmniej 20 nowych gier mobilnych, 8 tytułów na Nintendo Switch oraz 3 na komputery PC. W samym IV kwartale zaplanowano premiery 7 nowych gier mobilnych: na październik „Fly Sky High" oraz „Idle Fish Aquarium", na listopad „Crash Drivers", „Gun Smith Factory" oraz „Zombie Blast Crew", a w grudniu „Calm Colors" oraz „Gear for Heroes". Zarząd podkreśla, że studio chce zwiększyć tempo i każdego miesiąca wydawać 1–2 mniejsze gry, a rocznie 2–3 większe.

Foto: PARKIET

Vivid Games rozwija też nową linię biznesową: platformę do automatyzacji testów gier mobilnych. Pierwszych przychodów z tego tytułu spodziewa się w tym roku.

W I półroczu 2019 r. przychody grupy wyniosły 5,1 mln zł i były o około 38 proc. wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Na poziomie operacyjnym widać niemal 0,4 mln zł straty wobec 2,5 mln zł straty rok wcześniej. Poprawił się też wynik na poziomie EBITDA: wyniósł w I półroczu 2019 r. ponad 2 mln zł (na plusie) wobec zaledwie 0,1 mln zł rok wcześniej. Bydgoska spółka podkreśla, że wszystkie swoje zobowiązania reguluje na bieżąco.