Paliwa płynne na krajowych stacjach znowu mocno podrożały. Z najnowszych danych opublikowanych przez e-petrol.pl wynika, że średnia tygodniowa cena litra oleju napędowego wynosi już 7,76 zł, benzyny Pb95 sięga 6,79 zł, a za autogaz trzeba zapłacić 3,32 zł. Tym samym pierwsze z tych paliw jest najdroższe od listopada 2022 r., drugie od kwietnia 2023 r., a trzecie od lipca 2022 r.
Czytaj więcej
Bieżący i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej w marcu wyraźnie spadły – wynika z najnowszych danych GUS. Mocno wzrosły zaś oczekiwania inf...
Ceny paliw płynnych w hurcie nadal rosną
O cenach detalicznych w dużym stopniu decyduje sytuacja w hurcie. Obecnie największy koncern paliwowy w Polsce za 1 m sześc. oleju napędowego Ekodiesel liczy sobie w hurcie 6565 zł, a za benzynę bezołowiową Eurosuper 95 już 5548 zł. W ciągu tygodnia pierwszy z tych produktów podrożał o prawie 6 proc., a drugi o ponad 7 proc. To prawdopodobnie będzie miało przełożenie na rynek detaliczny. Kierowcy muszą liczyć się z kolejnymi podwyżkami, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ceny na stacjach reagują z pewnym opóźnieniem na zmiany w hurcie.
Dodatkowo – przynajmniej na razie – nie ma co liczyć na działania rządu, które doprowadziłyby do powstrzymania obecnej drożyzny. minister klimatu i środowiska Miłosz Motyka stwierdził, że decyzje w sprawie ewentualnej obniżki podatków na paliwa mogą zapaść za kilkanaście dni, ale pod warunkiem utrzymania się cen ropy powyżej 120-130 dol. za baryłkę.
Dziś kurs surowca gatunku Brent oscylował w granicach 100-108 dol.. Z kolei różnego rodzaju daniny (podatek VAT oraz opłaty: akcyzowa, paliwowa i emisyjna) zawarte w cenie oleju napędowego sięgają 39,8 proc., w benzynie Pb95 wynoszą 45,5 proc., a w autogazie 33,5 proc. W tym kontekście warto zauważyć, że im droższe paliwa, tym proporcjonalnie więcej pieniędzy trafia do państwowej kasy.