Wielu inwestorów i ekonomistów, w tym osoby z kręgów decyzyjnych najbardziej uznanych instytucji finansowych, podnosiło argumenty za tezą, że dolar straci pozycję na rzecz innych walut. Minęło blisko półtora roku prezydentury i warto przyjrzeć się faktom i zweryfikować te opinie. Analiza danych sugeruje utrzymanie dominacji dolara, przy wzroście lub stabilizacji jego znaczenia w części funkcji oraz stopniowej erozji w rezerwach.

Oceniając rolę dolara w globalnym systemie finansowym, nie koncentruję się na jego bieżącej wycenie (od reelekcji Trumpa dolarowy indeks DXY spadł o kilka procent), ale na kluczowych aspektach fundamentalnych. W tym kontekście najważniejsze są dla mnie funkcje: środka wymiany (udział w FX, w obrotach międzynarodowych, płatnościach), waluty rezerwowej (rezerwy banków centralnych, udział w emisjach długu, rola bezpiecznej przystani), jednostki rozliczeniowej (powiązania reżimów walutowych, wyceny aktywów), a także kryteria wiarygodności i stabilności (płynność rynku, praworządność, siła geopolityczna). Dostępne dane pokazują, że dolar pozostaje zdecydowanie dominującą walutą globalnego systemu finansowego. W części obszarów jego znaczenie wzrosło lub pozostało stabilne.

Dolar zyskuje na znaczeniu jako środek wymiany. Najnowsze badania przeprowadzone przez BIS z kwietnia 2025 r. wskazują, że udział USD we wszystkich transakcjach FX OTC wzrósł do 89,2 proc. (licząc jedną stronę transakcji) z 88,4 proc. w 2022 r. Z kolei według danych SWIFT w rozliczeniach międzybankowych USD miał w marcu 2026 r. udział 51 proc. Tu znaczenie amerykańskiej waluty wykazuje stałą długoterminową tendencję wzrostową – w 2012 r. było to blisko 30 proc. MFW podaje z kolei, że dolar miał blisko 50-proc. udział w fakturowaniu handlu międzynarodowego i był on kilkakrotnie wyższy od udziału USA w handlu. Dolar od dłuższego czasu traci bardzo powoli, aczkolwiek systematycznie jako waluta rezerwowa. Według ostatnich danych MFW za IV kw. 2025 r. udział USD spadł w globalnych rezerwach do 56,8 proc. (w okresie 2006-2019 utrzymywał się blisko 60-65 proc.), a także rośnie znaczenie złota (szczególnie w przypadku państw mających rozbieżne interesy z USA), które według EBC stało się w 2024 r. drugim największym globalnym aktywem rezerwowym po dolarze, licząc według wartości rynkowej. Z kolei w przypadku emisji w obcych walutach USD dominował z udziałem sięgającym nieco ponad 60 proc. W ostatnich latach trudno jest zweryfikować empirycznie tezę, np. status bezpiecznej przystani, chociaż na razie tę pozycję trudno kwestionować.

Wnioski dotyczące pozycji dolara w ostatnich latach nie są jednoznaczne – w niektórych obszarach nieznacznie tracił pozycję, w innych zyskiwał. Mimo to pozostaje zdecydowanie dominującą walutą świata, a zmiany w statystykach mogą mieć też charakter cykliczny. Pewien wpływ na ostateczne oceny może mieć np. restrykcyjna polityka pieniężna Fedu, który utrzymywał i wciąż utrzymuje relatywnie wysokie stopy procentowe, wspierając atrakcyjność aktywów dolarowych. Nie zmienia to faktu, że jak dotąd nie wyłoniła się pełnowartościowa alternatywa dla USD. Jego znaczenie wzmacniają też powiązania reżimów walutowych wielu państw (w 2023 r. dla 38 gospodarek USD pełnił funkcję kotwicy), traktowanie go jako podstawy do kwotowań (m.in. w przypadku surowców), a także niekwestionowana siła militarna i geopolityczna USA.

Rosnąca rola Chin w światowej gospodarce, a także przejście w kierunku świata wielobiegunowego/blokowego będą tworzyć uwarunkowania sprzyjające erozji roli dolara, który zapewne jeszcze długo pozostanie dominującą walutą świata. Ten scenariusz wspiera rosnące ryzyko geopolityczne motywujące niektóre państwa do poszukiwania alternatywnych walut (widać to m.in. w zawieranych umowach handlowych w walutach lokalnych) oraz metod rozliczeniowych (waluty cyfrowe stanowią na razie jedynie niewielki wycinek rozliczeń, a tworzone systemy rozliczeniowe mają ograniczone znaczenie). Dane pokazują, że brakuje stabilnej alternatywy dla amerykańskiej waluty, i to jest jeden z głównych i właściwie wystarczających argumentów stojących za jego relatywną siłą. Mimo licznych dyskusji rola RMB pozostaje ograniczona przez kontrolę kapitału, płynność, reżim instytucjonalny i ryzyka geopolityczne. W procesie dywersyfikacji rezerw większego znaczenia nabierają takie waluty jak dolar australijski, kanadyjski czy won południowokoreański.