Energa opublikowała dokument informacyjny związany z planowanym przeprowadzeniem emisji akcji serii CC z prawem poboru. „W świetle ostatniego postanowienia Sądu Apelacyjnego zarząd Energi postanowił kontynuować emisję akcji. Realizujemy uchwały podjęte przez akcjonariuszy podczas ostatniego walnego zgromadzenia” – informuje cytowana w komunikacie prasowym Magdalena Kamińska, prezes Energi. Dodaje, że grupa ma istotne plany związane m.in. z inwestycjami sieciowymi, a także z budowanymi równocześnie czterema dużymi energetycznymi blokami gazowo-parowymi.

Energa wypunktowała 11 czynników ryzyka

Energa emituje ponad 276 mln walorów serii CC po cenie emisyjnej wynoszącej 18,5 zł. Tym samym może pozyskać z rynku przeszło 5,1 mld zł.

W związku z uchwaloną ofertą już 4 maja nastąpiło ustalenie praw poboru. Jedno prawo poboru uprawnia do objęcia 0,67 akcji serii CC. Zapisy na nowe walory potrwają od 12 maja do 1 czerwca. Notowania praw poboru na GPW mają mieć miejsce od 18 do 28 maja. Wreszcie na 11 czerwca zaplanowano przydział nowych walorów.

Czytaj więcej

Energa będzie większa dzięki emisji za 5 mld zł. Orlen będzie mógł przejąć tę spółkę

W dokumencie informacyjnym Energa podała 11 czynników ryzyka właściwych dla tego emitenta. Dotyczą one m.in. opóźnień w realizacji planów inwestycyjnych grupy. Zauważono, że budowy elektrowni gazowych w Grudziądzu (blok I) i w Ostrołęce już są opóźnione, co skutkuje niemożnością rozpoczęcia terminowego świadczenia obowiązku mocowego. To z kolei przekłada się na utratę części wynagrodzenia, jak i na naliczanie kar umownych. Opóźnienia w Ostrołęce rodzą ponadto ryzyko naruszenia warunków umowy kredytowej. Kolejne zagrożenie dotyczy niezrealizowania planów inwestycyjnych w obszarach wytwarzania, dystrybucji oraz sprzedaży energii.

Energa zwraca również uwagę na ryzyko nadmiernego zadłużenia grupy oraz ryzyko nałożenia kar pieniężnych w związku z wydaniem decyzji administracyjnej przez prezesa URE w sprawie Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. Ponadto działalność koncernu narażona jest na ryzyko niezatwierdzenia taryf przez prezesa URE lub ich zatwierdzenia na poziomie nieodpowiadającym kosztom działalności oraz na ryzyko wprowadzenia obowiązku obrotu energią elektryczną i gazem ziemnym za pośrednictwem TGE.

Czytaj więcej

Energa oficjalnie ruszyła z budową elektrowni gazowej w Gdańsku

Pieniądze z emisji mają wzmocnić kapitały własne Energi

Strategicznym akcjonariuszem Energi jest Orlen. Koncern posiada obecnie 92,3 proc. udziałów w kapitale gdańskiej spółki i 94,3 proc. w głosach na walnym zgromadzeniu. Orlen przegłosował uchwałę o emisji, aby wzmocnić kapitały własne Energi oraz zapewnić stabilne podstawy finansowania programu inwestycyjnego, realizowanego w pełnej spójności z długoterminową strategią grupy Orlen określoną do 2035 r.

„Strategicznie grupa Energa pozostaje kluczowym filarem realizacji celów energetycznych grupy Orlen – zarówno w obszarze dystrybucji (rozbudowa i modernizacja sieci, integracja OZE), jak i wytwarzania, obejmującego m.in. inwestycje w jednostki CCGT, energetykę wiatrową i fotowoltaiczną, magazyny energii oraz projekty innowacyjne. Aktywa i kompetencje grupy Energa stanowią integralny element długofalowego modelu budowy wartości i transformacji sektora energetycznego w Polsce” – przekonywał niedawno dział prasowy Orlenu.

Obawy co do emisji wyrażali za to akcjonariusze mniejszościowi zrzeszeni w Fundacji „To, co Najważniejsze”. Jan Trzciński, prezes fundacji, oceniał, że pozwoli ona płockiemu koncernowi przekroczyć 95 proc. głosów w energetycznej spółce i tym samym ogłosić i przeprowadzić przymusowy wykup powstałych walorów.

Następstwem tych obaw był złożony do sądu wniosek o zabezpieczenie roszczenia o uchylenie uchwały z 2 kwietnia tego roku dotyczącej emisji nowych akcji Energi. Sąd okręgowy w pierwszej instancji rozpatrzył go pozytywnie, ale sąd apelacyjny zmienił tę decyzję i oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia. To umożliwia Enerdze wykonanie uchwał przyjętych na walnym zgromadzeniu.