Po marcowej korekcie akcje Grupy Kęty wróciły do łask inwestorów, wyznaczając w ostatnich dniach nowy historyczny szczyt. Licząc tylko do początku 2026 r., zyskały już blisko 30 proc. Wycena giełdowa Grupy Kęty sięga już ok. 11,5 mld zł. Co pcha w górę jej kurs?

Obiecujący początek roku

Przetwórca aluminium okazuje się wyjątkowo odporny na rynkowe zawirowania związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie. W I kwartale 2026 r. grupa wypracowała 257 mln zł zysku EBITDA, wypadając lekko powyżej oczekiwań zarządu. Jednocześnie podtrzymane zostały całoroczne prognozy.  Spółka jednak nie spodziewa się istotnego odbicia w drugim półroczu, wskazując na utrzymujące się niepewne otoczenie w szczególności wysoką zmienność na rynkach surowców. – Realizacja rocznej prognozy zarządu po I kwartale (czyli kwartale sezonowo najsłabszym obok IV kwartału) wynosi około 23 proc., co pozwala optymistycznie myśleć o jej wykonaniu. 10-letnia historyczna średnia na bazie rzeczywistych wyników rocznych to właśnie 23 proc. – zauważa Krzysztof Pado, analityk DM BDM. Prognoza zarządu Grupy Kęty zakłada, że skonsolidowany zysk netto grupy osiągnie 636 mln zł, zysk z działalności operacyjnej wyniesie 858 mln zł, a EBITDA przekroczy 1,1 mld zł przy przychodach ze sprzedaży na poziomie prawie 5,9 mld zł.

Foto: GG Parkiet

Spółka, jak do tej pory, nie odczuła istotnego negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo na ostatniej konferencji podsumowującej wyniki I kwartału zarząd zapewnił, że grupa ma zdywersyfikowane źródła dostaw surowców, dzięki czemu zneutralizowała negatywny wpływ wyłączeń mocy na Bliskim Wschodzie. – W ostatnich latach światowa gospodarka doświadczyła szeregu wydarzeń, które gwałtownie zmieniły układ sił i zakłóciły regionalne łańcuchy dostaw, w tym wybuchu pandemii, blokady Kanału Sueskiego oraz wojny w Ukrainie. Grupa Kęty wyszła bez szwanku z tych wszystkich trudności i wierzymy, że poradzi sobie równie dobrze w obliczu obecnego konfliktu na Bliskim Wschodzie – ocenia David Sharma, analityk Trigon DM. Jego zdaniem w perspektywie krótkoterminowej turbulencje związane z sytuacją makroekonomiczną, w  tym zwyżki cen surowców, mogą  pozytywnie wpłynąć na wyniki grupy. W kwietniowej rekomendacji podniósł wycenę akcji spółki do 1325 zł z 1050 zł poprzednio, wydając zalecenie „kupuj”.

Czytaj więcej

Atrakcyjne dywidendy atrakcyjnych spółek wkrótce do wzięcia

Dywidenda nie zawiedzie

W planach grupy jest wypłata dywidendy. Rekomendacja zarządu zakłada przeznaczenie na dywidendę 483 mln zł pochodzących z zeszłorocznego zysku, co oznacza wypłatę 49,05 zł na akcję. Tym samym na wypłatę trafi 87 proc. zysku netto, który wyniósł 553 mln zł. Przy aktualnym kursie daje to stopę dywidendy na poziomie ok. 4,2 proc. Spółka może się pochwalić długoletnią tradycją wypłat dywidendy, przeznaczając na nią wypracowane zyski niemal nieprzerwanie od 2001 r.. Z zysku za 2024 r. Grupa Kęty wypłaciła 55,50 zł (łącznie 544,8 mln zł) dywidendy na akcję. Kwota, która trafiła do kieszeni akcjonariuszy była wyższa niż rekomendował zarząd spółki, który proponował przeznaczenie na jej wypłatę 476,4 mln zł, czyli 48,78 zł na walor.

 

Czytaj więcej

Grupa Kęty podzieli się zyskiem. Ile wyniesie dywidenda?