Reklama

Giełdowy śmietnik informacji

ESPI i EBI to systemy, za pomocą których spółki powinny się komunikować z rynkiem. Praktyka pokazuje, że publikowane są tam niekiedy kuriozalne informacje.
Giełdowy śmietnik informacji

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

Życzenia noworoczne, informacje o przyznanych nagrodach czy nawet raport bieżący o tym, że... nic się nie zmieniło. Takie kuriozalne komunikaty publikują spółki notowane na warszawskiej giełdzie oraz na rynku alternatywnym NewConnect.

– Z obserwacji SII wynika, że przypadki nadużywania systemu ESPI zdarzają się sporadycznie. Ustawa o ofercie zabrania łączenia raportów bieżących z przekazywaniem informacji marketingowych dotyczących działalności emitenta. Gorzej wygląda to w przypadku systemu EBI – komentuje Jarosław Dzierżanowski, dyrektor działu prawnego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Również Komisja Nadzoru Finansowego radzi rozdzielić ESPI od EBI, ponieważ ten pierwszy dotyczy rynku regulowanego, obowiązki informacyjne wynikają tam z przepisów prawa, a za ich naruszenie KNF może ukarać. – W przypadku New Connect zasady ustala organizator (czyli GPW) na poziomie regulaminu, Komisja Nadzoru Finansowego obowiązków informacyjnych nie nadzoruje – podkreśla Łukasz Dajnowicz z urzędu KNF. Dodaje, że przypadki naruszenia zasad korzystania z ESPI są wyjaśniane przez Komisję w trybie nadzorczym.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama