Mario Draghi, „zbawca Europy", „kryształowo czysty" technokrata, który dzielnie zmaga się z kryzysem trapiącym strefę euro. To właśnie nadzieje związane z tym wybitnym włoskim ekonomistą oraz jego dorobek w fotelu prezesa Europejskiego Banku Centralnego przesłoniły kontrowersyjne epizody w jego życiorysie, łączące go z osobami, których machinacje mocno przyczyniły się do wybuchu kryzysu w strefie euro. Dla inwestorów i opinii publicznej Draghi „narodził się" dopiero w 2011 r., gdy został prezesem EBC, ale konflikty interesów związane z jego poprzednią karierą wciąż dyskretnie się za nim snują.