Latem tego roku Polska przegrała ze Słowacją rywalizację o inwestycje Jaguara-Land Rovera. Takich porażek w przeszłości ponieśliśmy więcej, ale ta – ze względu na wartość i prestiż tej inwestycji – wywołała gorącą debatę na temat naszej konkurencyjności. Czy faktycznie Polska staje się dla zagranicznych inwestorów coraz mniej interesująca na tle innych krajów regionu?
Jeśli chodzi o tę konkretną inwestycję, to nie dziwi mnie, że przypadła Słowacji. Ten kraj, podobnie jak Czechy, ma bardziej rozwinięty sektor motoryzacyjny niż Polska. A to przyciąga kolejne koncerny, które chcą wykorzystać istniejące tam już sieci dostaw.