Reklama

Polacy budują poduszki finansowe. Zysk z depozytów temu nie sprzyja

Niemal 60 proc. Polaków zadeklarowało, że w ciągu ostatnich miesięcy udało im się zaoszczędzić pieniądze. Ale szybki spadek oficjalnych stóp procentowych – a wraz z nim odsetek od depozytów – może przestać do tego zachęcać.

Publikacja: 15.03.2026 08:16

Polacy budują poduszki finansowe. Zysk z depozytów temu nie sprzyja

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki jest obecny poziom oszczędności wśród Polaków oraz tendencje w budowaniu poduszek finansowych.
  • Które czynniki, poza wysokością zarobków, Polacy uznają za kluczowe dla skutecznego gromadzenia oszczędności.
  • W jaki sposób dynamiczne zmiany stóp procentowych w Polsce wpływają na atrakcyjność depozytów.
  • Jakie były ostatnie decyzje Rady Polityki Pieniężnej i jakie dane gospodarcze miały na nie wpływ.

W badaniu zrealizowanym na zlecenie Banku BNP Paribas BP 58 proc. Polaków zadeklarowało, że w ciągu ostatnich miesięcy udało im się zaoszczędzić pieniądze. Jedynie 9 proc. przyznało, że musiało sięgnąć po pożyczkę na bieżące wydatki. Dane te pokazują, że coraz więcej osób buduje poduszkę bezpieczeństwa i myśli o przyszłości w dłuższej perspektywie. – To wyraźny sygnał rosnącej stabilizacji finansowej części gospodarstw domowych oraz zmiany podejścia do zarządzania budżetem – mówi Sebastian Parol z BNP Paribas BP.

Sens oszczędzania

Badanie pokazuje, że dla większości Polaków odkładanie pieniędzy wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa, możliwością realizacji marzeń oraz budowaniem kapitału na przyszłość. Jednocześnie aż 93 proc. badanych uważa, że oszczędzania można się nauczyć, choć tylko 40 proc. deklaruje dobrą lub bardzo dobrą znajomość produktów oszczędnościowych.

Czytaj więcej

Oszczędności polskich kobiet są niższe niż mężczyzn

– Widzimy wyraźnie, że Polacy coraz rzadziej odkładają pieniądze „na wszelki wypadek”. Zamiast tego częściej potrzebują konkretnego celu, który nadaje sens oszczędzaniu i pomaga utrzymać regularność – podkreśla Parol.

Reklama
Reklama

Z badania wynika również, że 71 proc. Polaków uważa, iż kluczowym czynnikiem sprzyjającym oszczędzaniu jest silna wola i wypracowany nawyk, a nie wyłącznie wysokość zarobków. Jednocześnie respondenci przyznają, że to właśnie lepsze dochody byłyby dla nich najsilniejszym impulsem do zwiększenia oszczędności. Choć wciąż ponad 40 proc. Polaków deklaruje, że nie ma dziś wystarczających środków, by odkładać regularnie, rośnie grupa osób, które potrafią planować, realizować cele i budować finansowe poczucie bezpieczeństwa.

A odsetki w dół

A czy na oszczędnościowe decyzje Polaków wpłyną posunięcia RPP? I jakie będą? Jak powiedział Adam Glapiński, prezes NBP, projekcja makroekonomiczna wskazuje, że „inflacja do końca tego roku, może nawet w przyszłym, będzie w celu NBP”. Na decyzję Rady w zakresie stóp procentowych wpływają też inne dane gospodarcze. Na przykład tempo wzrostu wynagrodzeń, które od początku roku hamuje. W styczniu średni wzrost płac wyniósł 6,1 proc. rok do roku, a jeszcze miesiąc wcześniej wynosił 8,6 proc. Inne ważne okoliczności to obowiązujące od stycznia zmniejszone taryfy na energię elektryczną czy zmniejszone oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. To także daje powód Radzie, żeby obniżyć poziom stóp. A te w ostatnim czasie spadały błyskawicznie. – W 2025 r. stopy procentowe zostały obniżone łącznie o 1,75 punktu procentowego. To bardzo dużo. Nikt w regionie nie obniżał stawek referencyjnych w takim tempie – wskazuje Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse.

Czytaj więcej

OKI z poślizgiem. Najszybciej 1 stycznia 2027 r.

Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu, zauważa optymizm RPP. – Wzrost napięć geopolitycznych podbija ceny surowców i wzmacnia dolara, co oznacza wyższe koszty importu dla polskiej gospodarki. Jeśli ceny ropy utrzymają się przez kilka miesięcy w pobliżu obecnych poziomów, inflacja mogłaby ponownie wzrosnąć w okolice 2,5-2,6 proc. Decyzja RPP sugeruje jednak, że bank centralny zakłada raczej przejściowy charakter wzrostu cen surowców i nie traktuje go jako trwałego zagrożenia dla ścieżki inflacji – skomentował decyzję RPP o obniżeniu stóp.

Jan Karczewski, dyrektor ds. klientów strategicznych z Michael/Ström Dom Maklerski uważa że na obecnym etapie, przy dynamicznie zmieniającym się otoczeniu zewnętrznym, przedwczesne jest jednoznaczne prognozowanie dalszych decyzji Rady. – Widać to również w wycenach rynkowych – kontrakty na stopę procentową zaczęły dyskontować jedynie marcową obniżkę, ograniczając oczekiwania na kolejne ruchy w krótkim terminie – podkreśla.

A tymczasem oprocentowanie depozytów systematycznie spada. O ile w styczniu ub.r. wynosiło 4,07 proc., to w styczniu tego roku – 3,29 proc.

Oszczędzanie
Oszczędności polskich kobiet są niższe niż mężczyzn
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Oszczędzanie
OKI z poślizgiem. Najszybciej 1 stycznia 2027 r.
Oszczędzanie
Czy OKI będą rewolucją na polskim rynku?
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Oszczędzanie
Upadłości konsumentów – efekt wieloletniego zadłużania się i braku poduszki finansowej
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama