W tym czasie wartość depozytów terminowych zmniejszyła się o 827 mln zł. Spadała w styczniu i lutym, sytuację nieco uratował marzec, kiedy lokaty wzrosły o 1,35 mld zł. W ubiegłym roku ich wartość wzrosła o 19 mld zł.
niemal tyle wyniósł według NBP wzrost depo- zytów bieżących od początku roku. Większość trafiła zapewne na konta oszczędnościowe.
o tyle zmniejszyła się w ciągu trzech miesięcy wartość depozytów terminowych. Sytuację ratował marzec, ze wzrostem o ponad 1,3 mld zł.
W I kwartale wartość gotówki w obiegu poza kasami banków zwiększyła się o 19,1 mld zł. To, w połączeniu z danymi o depozytach bieżących, po części tłumaczy wzrost sprzedaży detalicznej. W marcu zanotowała ona bardzo mocny wzrost, przewyższając oczekiwania rynkowe. Według danych GUS-u, sprzedaż w cenach stałych wzrosła o 8,7 proc. rok do roku (r/r) oraz o 18,1 proc. miesiąc do miesiąca (m/m). To najwyższa dynamika od 4 lat, napędzana m.in. przez zakupy przedświąteczne i obawy o inflację.
Czytaj więcej
47 proc. amerykańskich użytkowników programu „Kup teraz, zapłać później” (BNPL) spóźniało się w ciągu ostatniego roku ze spłatą pożyczek. Odsetek t...
Ale to nie wszystko. Depozyty bieżące rosną głównie dlatego, że gospodarstwa domowe chcą mieć łatwy dostęp do środków, a nie maksymalizować zysk z oprocentowania. W strukturze aktywów dominują formy płynne (konta bieżące, gotówka), co wskazuje na ostrożnościowy charakter oszczędzania. Na dodatek spadające oprocentowanie lokat terminowych i obawa przed inflacją i ryzykiem powodują, że rosnące wynagrodzenia, zwiększające nadwyżki finansowe, zamiast być inwestowane, często trafiają na konta bieżące – a zapewne głównie na oszczędnościowe.
W rezultacie na koniec marca gospodarstwa domowe miały ok. 1,48 bln zł depozytów, z czego aż 73 proc. stanowiły środki na rachunkach bieżących.