Tylko w grudniu przybyło na rachunkach depozytów bieżących 22,5 mld zł, podczas gdy depozyty terminowe zwiększyły się o 3,75 mld zł. Obniżki stóp procentowych NBP doprowadziły do szerokiego spadku oprocentowania depozytów gospodarstw domowych, przy czym silniej dotknęły one produkty terminowe.
– Dane Narodowego Banku Polskiego potwierdzają, że 2025 rok był okresem silnego wzrostu depozytów gospodarstw domowych, jednak z wyraźnym podziałem między płynnością a długoterminowym oszczędzaniem. Depozyty bieżące, w tym rachunki oszczędnościowe, nadal dynamicznie rosły, podczas gdy depozyty terminowe zwiększały się znacznie wolniej, co odzwierciedlało środowisko spadających stóp procentowych oraz rosnącą ostrożność konsumentów – podkreśla Michał Piątek, dyrektor zarządzający platformy oszczędnościowej Raisin w Polsce.
Warto zauważyć, że stan środków ulokowanych na depozytach bieżących wzrósł z ok. 939 mld zł w styczniu do ok. 1 032 mld zł w grudniu. Wzrost ten nastąpił mimo utrzymującego się niskiego i stabilnego oprocentowania (0,6–0,7 proc.), co wskazuje na ograniczoną wrażliwość klientów na poziom stóp procentowych. Był napędzany przede wszystkim wzrostem dochodów, potrzebami płynnościowymi oraz motywami transakcyjnymi, a nie poszukiwaniem wyższej rentowności.
Z kolei wolumen depozytów terminowych wzrósł umiarkowanie – z ok. 391 mld zł do ok. 405 mld zł. Średnie oprocentowanie nowo zakładanych i odnawianych lokat spadło z ok. 4,1 proc. do ok. 3,5 proc.