Reklama

Non-stop giełda

W ostatnich latach tradycyjne giełdy znalazły się pod rosnącą presją konkurencji przede wszystkim ze strony platform oferujących nieprzerwany obrót, szczególnie takimi instrumentami jak kryptowaluty czy CFD.

Publikacja: 18.03.2026 06:00

dr Tomasz Wiśniewski Stowarzyszenie SIF Polska

dr Tomasz Wiśniewski Stowarzyszenie SIF Polska

Foto: materiały prasowe

Dla inwestorów działających w różnych strefach czasowych oraz dla rosnącej grupy inwestorów detalicznych przyzwyczajonych do elastyczności platform cyfrowych przestaje być naturalne, że rynki akcji zamykają się na wiele godzin dziennie i przestają funkcjonować w weekendy i święta. Wzrost aktywności w handlu pozasesyjnym, rozwój aplikacji mobilnych i cyfrowych brokerów oraz globalizacja przepływów kapitału prowadzą do pytania, czy tradycyjna struktura godzin handlu nie zaczyna odstawać od oczekiwań inwestorów. Próbę odpowiedzi na to pytanie podjęła Światowa Federacja Giełd (WFE) w ramach badania skierowanego do swoich członków.

Raport WFE obejmuje odpowiedzi uzyskane z 60 giełd. Po pierwsze, analiza pokazuje, że godziny handlu na giełdach są bardzo zróżnicowane. Najdłużej pracują giełdy z krajów wysokorozwiniętych, średnio ponad sześć godzin dziennie, co wynika z bardziej zaawansowanej infrastruktury, większej różnorodności inwestorów i większego zapotrzebowania na płynność w ramach nieprzerwanej sesji. Rynki z krajów o niższych dochodach utrzymują sesje krótsze, często cztero‑ lub pięciogodzinne, czego powodem są mniejsze wolumeny, słabsza infrastruktura oraz dążenie do koncentracji płynności w wąskich przedziałach czasowych. Różnorodność podejść odzwierciedla nie tylko uwarunkowania ekonomiczne, ale również kulturowe i technologiczne, jak w Azji, gdzie przerwy obiadowe nadal dzielą sesję na dwa segmenty, czy w Ameryce Północnej, gdzie jednolite, ciągłe sesje dominują od dziesięcioleci.

Jako uzasadnienie do wydłużania godzin handlu, giełdy wskazują presję inwestorów detalicznych, którzy coraz częściej chcą handlować poza standardowymi godzinami pracy, oraz na presję konkurencyjną wynikającą z globalnych przepływów kapitału. Okazuje się, że nie są to tylko deklaracje, ale zmiany, które będą miały miejsce w najbliższym czasie. W Stanach Zjednoczonych trzy największe grupy giełdowe: NYSE Arca, Nasdaq oraz CBOE ogłosiły wydłużenie czasu sesji już od drugiej połowie 2026 r. Wspólną cechą tych inicjatyw jest przekonanie, że rynki muszą odpowiedzieć na globalny popyt i zwiększyć dostępność dla inwestorów z Azji i Europy, którzy dziś mają ograniczone możliwości handlu akcjami USA w swoich godzinach dziennych. Dużo ostrożniej do zmian podchodzą giełdy w Europie. Największe platformy w Europie obawiają się rozproszenia płynności, spadku jakości rynku oraz negatywnego wpływu na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym pracowników infrastruktury rynkowej.

W ramach pogłębionej analizy zauważono, że rozszerzenie godzin notowań nie jest wyłącznie problemem giełd, ale całego łańcucha post‑trade. Nawet jeśli handel może odbywać się przez 22 godziny na dobę, to rozliczenia, mechanizmy gwarancyjne CCP, płatności na rachunkach w banku centralnym takich możliwości na razie nie zapewniają. Rozbieżność między momentem transakcji a możliwościami jej rozliczenia może prowadzić do opóźnień, konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów kapitałowych, a w skrajnym przypadku ryzyka niewykonania zobowiązań.

WFE pyta również o to, czy handel nocny jest prosty dla inwestorów zagranicznych. W tym przypadku odpowiedź brzmi: nie zawsze. Przykładowo, inwestor zagraniczny dokonujący transakcji na NYSE Arca po 18:00 może nie zdążyć z rozliczeniem potrzebnej wymiany walutowej, co oznacza konieczność redefinicji lub szukania alternatywnych rozwiązań. Raport pokazuje cztery scenariusze, z których jeden dotyczący handlu w późnych godzinach wieczornych powoduje rzeczywistą kolizję czasową między rozliczeniem a rozrachunkiem akcji.

Reklama
Reklama

Projektowane i już wdrażane na światowych giełdach zmiany w zakresie godzin sesji stanowią istotny punkt zwrotny w ewolucji infrastruktury rynków finansowych. Dotychczasowy model funkcjonowania giełd, ukształtowany przez dekady determinowany ograniczeniami technologicznymi, nawykami czy logiką organizacji pracy, bazował na stosunkowo wąskich okresach transakcyjnych skorelowanych z lokalnym czasem pracy. Jednak rosnąca automatyzacja, globalizacja obrotu oraz wzrost udziału inwestorów detalicznych sprawiają, że tradycyjne godziny sesji giełdowych coraz częściej postrzegane są jako bariera dla efektywności, płynności i konkurencyjności.

Analiza zjawiska wskazuje również, że wprowadzanie ciągłości handlu powinno odbywać się w sposób stopniowy, testowy i poprzedzony oceną wpływu na płynność. Modele obejmujące 22‑godzinną sesję wydają się obecnie bardziej realistyczne niż pełne 24 godziny, ponieważ zachowują okno technologiczne na niezbędne prace konserwacyjne. Ostateczny kształt przyszłego modelu sesji giełdowych będzie zależał od tego, w jakim stopniu instytucje infrastrukturalne są skłonne i zdolne do modernizacji własnych procesów oraz jakie ryzyka regulatorzy uznają za akceptowalne. Wydaje się, że obserwowane zmiany można uznać za etap przejściowy w dłuższej ewolucji rynków kapitałowych w kierunku modelu bardziej elastycznego, spójnego z globalnym charakterem inwestowania i integrującego coraz bardziej zautomatyzowane rozwiązania technologiczne. Jednak dopóki nie nastąpi zharmonizowanie godzin działania całego ekosystemu finansowego: od giełd po systemy płatnicze banków centralnych, pełna ciągłość obrotu pozostanie tylko na poziomie koncepcji. Można oczekiwać, że w najbliższych latach rozwój modelu handlu giełdowego prawdopodobnie będzie przebiegał w formie eksperymentalnych rozszerzeń, a nie radykalnej pełnej zmiany, co pozwoli obserwować zachowania uczestników rynku i stopniowo modyfikować infrastrukturę. W ten sposób rynek będzie mógł ocenić, które elementy całodobowego handlu przynoszą korzyści w postaci lepszej dostępności i elastyczności, a które generują dodatkowe koszty i wyzwania wynikające z niedopasowania poszczególnych procesów do nowej rzeczywistości.

Felietony
Jak sprawiedliwie opodatkować nieruchomości
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Felietony
Czy SaaS czeka apokalipsa?
Felietony
Specyficzna kultura regulacyjna
Materiał Promocyjny
TYTANI OTOMOTO w erze cyfrowej rewolucji sprzedaży
Felietony
Zająć z góry upatrzone pozycje
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama