Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie historyczne zależności rynkowe charakteryzują reakcję cen złota na kryzysy?
- Jakie czynniki makroekonomiczne obecnie kształtują długoterminowy trend cen złota?
- Na czym polegają różnice w dynamice cen złota w perspektywie krótkoterminowej i długoterminowej?
- Jakie są długoterminowe prognozy dla ceny złota i jak ewoluuje postrzeganie tego kruszcu przez inwestorów?
Kiedy pod koniec lutego Stany Zjednoczone i Izrael uderzyły w Iran, rynki finansowe zareagowały niemal natychmiast. Cena ropy naftowej skoczyła w okolice 120 dolarów za baryłkę, a złoto przekroczyło poziom 5400 dolarów za uncję. Jednocześnie zaczęły tracić amerykańskie obligacje skarbowe, ponieważ inwestorzy zaczęli wyceniać dwa równoległe ryzyka: wzrost inflacji napędzany drożejącą energią oraz rosnące zadłużenie Stanów Zjednoczonych związane z kosztami potencjalnej eskalacji militarnej na Bliskim Wschodzie. Taki mechanizm nie jest jednak niczym nowym.
Kiedy trwoga, to do złota
W 1979 roku, w czasie rewolucji islamskiej w Iranie, cena złota wzrosła o około 150 proc. w ciągu jednego roku. W 1990 roku, gdy Irak najechał Kuwejt i rozpoczęła się pierwsza wojna w Zatoce Perskiej, metal zyskał ponad 15 proc. w zaledwie kilka tygodni. Podobny scenariusz obserwowaliśmy również w 2022 roku, kiedy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę – wtedy złoto w ciągu kilku dni zbliżyło się do historycznych szczytów w rejonie 2080 dolarów za uncję.
Za każdym razem mechanizm był podobny. Rosnąca niepewność geopolityczna podnosi ceny ropy, co zwiększa presję inflacyjną. Jednocześnie inwestorzy zaczynają szukać aktywów, które nie są bezpośrednio powiązane z polityką monetarną rządów czy banków centralnych. W takich momentach kapitał często płynie właśnie do złota – aktywa, którego podaż jest ograniczona i którego żaden rząd nie może „dodrukować”.
Czytaj więcej
Narodowy Bank Polski podjął decyzję o dalszym zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton. Dzięki temu Polska znajdzie się w elitarnej dziesiątce p...