Pod koniec 2019 r. miałoby dojść do jeszcze jednej podwyżki, również o 0,25 pkt. To w sumie pół punktu. I maksimum tego, czego mogliby się spodziewać oszczędzający. Banki nie dość, że w przypadku depozytów reagują na decyzje Rady Polityki Pieniężnej z kilkumiesięcznym opóźnieniem, to jeszcze będą zapewne podwyżki oprocentowania lokat ograniczać do minimum. Obecnie zależy im bardziej na kredytobiorcach niż deponentach. Pieniędzy na kredyty mają bowiem wystarczająco dużo, natomiast akcja kredytowa, zwłaszcza dotycząca kredytów konsumpcyjnych, przynoszących im największe dochody, rośnie niemrawo. W związku z tym część banków obniżyła oprocentowania i marże. Na dodatek w marcu znów spadły stawki WIBOR, które są podstawą do wyliczania oprocentowania kredytów. Wprawdzie niewiele, o 0,02–0,03 pkt proc., ale nawet taka obniżka ceny kredytu ma wpływ na wysokość dochodów.
Odsetki plus zachęty
Banki jednak nie zamierzają tracić klientów. Walczą o nich przede wszystkim licznymi bonusami, zachęcając do zakładania głównie kont osobistych, ale i oszczędnościowych oraz lokat terminowych. W przypadku kont oszczędnościowych coraz częściej – obok gratyfikacji pieniężnych – pojawiają się ruchy oprocentowania w górę. Nie są to jakieś gwałtowne zmiany, ale w połączeniu z dodatkowymi zachętami wyglądają atrakcyjnie.
W T-Mobile Usługi Bankowe do końca marca dostępne jest konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 3 proc. dla kwot do 50 tys. zł przez 92 dni. Wymogiem jest założenie ROR – ale i tu można zyskać na zwrotach za płatności: przez sześć miesięcy, w zależności od konta, od 90 do 150 zł.
Konto T-Mobile prowadzi Alior Bank. Ma on zbliżoną ofertę dla swoich klientów: też 3 proc. na koncie oszczędnościowym, ale tylko do 20 tys. zł do 30 czerwca. Oczywiście, trzeba założyć konto. Tu bonus – 100 zł za otwarcie rachunku. Do tego zwrot za płatności do 20 zł miesięcznie i program poleceń ROR, który pozwala zarobić do 250 zł.
Promocyjne oprocentowanie oferuje także Bank Pekao. To 2,7 proc. – również tylko dla kwot do 20 tys. zł na 180 dni. Też z kontem – na którym także da się zarobić. 100 zł zwrotu otrzymuje klient ubezpieczający je lub płacący kolejną składkę OC w PZU. Do 100 zł może dać w ciągu roku 7-proc. zwrot za opłacanie faktur za telefon z konta w Pekao.