Złe prognozy dla naszej waluty
W środę wieczorem w Londynie za dolara trzeba było zapłacić 4,30 zł, a za euro 3,70 zł. Nasza waluta osłabiła się tak mocno po tym, gdy Marek Belka, wicepremier i minister finansów, powiedział, że dobrze byłoby zdewaluować złotego. Wczoraj jednak złoty zyskał na wartości, bo M. Belka przyznał, że został źle zrozumiany. Jednak, zdaniem analityków, złoty będzie nadal słabł i wkrótce dojdzie do poziomów zanotowanych w Londynie.
Aktualizacja:
07.02.2002 19:24
Publikacja:
07.02.2002 19:24